Ratownicy medyczni w całym kraju od kilku tygodni protestują przeciwko niskim zarobkom, przechodząc na zwolnienia lekarskie, biorąc urlopy bądź wypowiadając umowy. Ministerstwo Zdrowia apelowało do nich o zmianę formy protestu.
O tyle ma wzrosnąć wycena dobokaretki w przypadku podstawowych zespołów ratownictwa medycznego
W piątek szef resortu zdrowia mówił, że tego dnia w skali kraju "stan niedysponowania karetkami wynosił mniej więcej 25 proc.". Zapewniał, że "dojazd i bezpieczeństwo karetek jest zapewnione", a czasy dojazdu zespołów ratownictwa medycznego "póki co się nie zmniejszyły".
Mam nadzieję, że to pomoże rozładować emocje, które dotyczą poziomu wynagrodzeń wśród ratowników.
We wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski na konferencji prasowej odniósł się do sytuacji w polskim systemie ratownictwa medycznego. Przyznał, że poziom emocji dotyczący wynagrodzeń w służbie zdrowia jest duży. - Staramy się na bieżąco poprzez kontakt z różnymi grupami problemy rozwiązywać - dodał.
Czytaj więcej
- Dzisiaj stan niedysponowania karetkami w skali kraju wynosił mniej więcej 25 proc. To bardzo niepokojące - powiedział minister zdrowia Adam Niedz...
Przypomniał, że Sejm uchwalił projekt o zwiększeniu nakładów na system opieki zdrowotnej. Mówił, że od 1 lipca wprowadzona została regulacja "minimalnych wynagrodzeń w systemie opieki zdrowotnej, która w znaczący sposób - bo sumarycznie to efekt ok. 2-3 mld zł w tym półroczu - zwiększy wynagrodzenia różnych grup zawodowych pracujących w sektorze medycznym".
Adam Niedzielski mówił, powołując się na informacje z Narodowego Funduszu Zdrowia, że "na tej regulacji skorzystało blisko 250 tys." osób - lekarzy, pielęgniarek czy fizjoterapeutów.
- Widzimy, że część ratowników, prawie połowa, nie była objęta tymi regulacjami, ponieważ pracuje w ramach umów kontraktowych, czyli umów cywilnoprawnych - podkreślił.
- Dlatego zleciłem Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, żeby na nowo ocenić, wyszacować tzw. cenę dobokaretki - oświadczył.
Czytaj więcej
Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zaapelował do ratowników medycznych o wycofanie się z obecnych form protestu. Zadeklarował, że resort pracuje...
- To wycena, która ma na celu również docenić tę grupę pracowników medycznych, ratowników, którzy pracują w takiej formie zatrudnienia kontraktowej - mówił Niedzielski.
O tyle ma wzrosnąć wycena dobokaretki w przypadku specjalistycznych zespołów ratownictwa medycznego
Minister zdrowia przekazał, że przygotowaną regulację zaaprobował premier Mateusz Morawiecki.
- Regulacja oznacza, że realnie do systemu ratownictwa medycznego w tym roku trafi dodatkowe 60 mln zł, a według naszych szacunków roczny koszt tego, czyli perspektywa przyszłego roku, to jest ok. 230-240 mln zł - powiedział Niedzielski.
- Mam nadzieję, że to pomoże rozładować emocje, które dotyczą poziomu wynagrodzeń wśród ratowników, którzy są zatrudnieni poprzez tę formę kontraktu - stwierdził.
Nowa wycena dobokaretki
Na konferencji głos zabrał także wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. - Wypracowujemy rozwiązania, które służą nie tylko temu, aby świadczeniodawcy, czyli pracodawcy, dobrze wynagradzali tę grupę zawodową, ale także żeby ten system działał z roku na rok coraz bardziej sprawnie - powiedział.
Myślę, że te nowe wyceny (...) spowodują, że polskie ratownictwo medyczne będzie już pracowało bez zakłóceń.
Podkreślił, że wycena dobokaretki dotyczy całego kosztu funkcjonowania karetki, a nie tylko wynagrodzeń pracowników.
Zaznaczył, że w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego działają zespoły "S" (specjalistyczny) i "P" (podstawowy).
- Do tej pory stawka na karetki "S" wynosiła 4 157 zł, od 1 października chcemy, aby ta wycena wynosiła 5 583 zł - mówił Kraska.
W przypadku karetek "P" wycena dobokaretki ma wzrosnąć z 3 152 zł do 4 187 zł.
- Myślę, że te nowe wyceny, które trafią do pracodawców spowodują, że polskie ratownictwo medyczne będzie już pracowało bez zakłóceń - powiedział wiceminister zdrowia.