Jest ich w całym kraju 413, powinno być przynajmniej dwa razy więcej. Funkcja lekarza sądowego, bo o nich mowa, nie cieszy się popularnością. Ministerstwo Sprawiedliwości chce to zmienić. Proponuje 20 zł podwyżki za wydanie zaświadczenia o stanie zdrowia.
– Na tyle stać obecnie budżet – tłumaczy kwotę podwyżki Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości. Dzięki niej liczba wystawianych zaświadczeń ma wzrosnąć o 20 proc.
Sędziowie powątpiewają. – Przepisy nakładają na lekarzy sądowych wiele biurokratycznych obowiązków. W dodatku zaświadczenie wystawione przez lekarza sądowego może być kwestionowane przez strony i lekarz musi się liczyć z tym, że konieczne będzie udowadnianie swoich racji – wylicza sędzia Mariusz Jurgiel z Wrocławia.
Kto ma rację?
W kolejce do medyka
Instytucję lekarza sądowego ustanowiono w czerwcu 2007 r. Ma zapewnić wiarygodność zaświadczeń usprawiedliwiających niestawiennictwo na wezwanie lub zawiadomienie sądu z powodu choroby oraz ułatwić dostęp do lekarza.