Wystarczy się skupić, aby robot potoczył się w moim kierunku. Kątem oka widzę na ekranie swój poziom koncentracji. Jeżeli będzie wyższy niż Ani, przyciągnę łazika.
– Pomaga liczenie w pamięci liczb pierwszych – podpowiada Michał Pęczalski z Isobar, jeden z twórców łazika sterowanego myślą.
Rzeczywiście pomaga. Pierwszą rundę wygrywam. W drugiej Ania nie daje mi szans – w myślach jeździła konno.
Programiści Isobar stworzyli podobną zabawkę wcześniej na potrzeby Pikniku Naukowego Polskiego Radia. Wtedy w zależności od nastroju uczestnika zabawy system dobierał muzykę odpowiedniego typu. Opaska mierzy tylko kilka parametrów, ale wystarczyło to do odczytania intencji.
– Wyobraźcie sobie coś takiego w radiu czy w słuchawkach. Pozwoli to na komponowanie własnego programu – podsuwa Pęczalski. – A nasi koledzy z Japonii pracują już nad specjalnym układem, który jest w stanie odczytywać szczęście i smutek.
Na podstawie poziomu skupienia można również zbadać, czy odbiorca koncentruje się i rozumie to, co do niego mówimy. – Można też zmierzyć, czy kogoś interesuje to, co pokazujemy mu w reklamie – tłumaczy Pęczalski, szef specjalnej komórki Isobar – MultiLab – zajmującej się nowymi technologiami, które mogą trafić do marketingu. Pracuje w niej kilka osób.
Jej innym pomysłem jest robot do teleobecności – pojazd wyposażony w kamerę i ekran (tablet) umożliwiający „zwiedzanie" firmy. Został wymyślony po to, aby usprawnić proces naboru pracowników w firmach. Z dowolnego miejsca świata można się połączyć z robotem i przejąć nad nim kontrolę. Dzięki kamerze i głośnikowi można nawet zaczepiać pracujących ludzi.
– Nasze biuro było wyklejone taśmą, na którą reagowały czujniki zapobiegające wjazdowi robota do stref prywatnych – mówi Pęczalski. – Sam robot jest skonstruowany z klocków lego. Wszystko zbudowaliśmy sami, z wyjątkiem obudowy z pleksi. Dzięki tabletowi my mogliśmy widzieć kandydata, a dzięki kamerze – on nas.
Dentsu Aegis Network (grupa, do której należy Isobar) otrzymała dzięki takiemu robotowi ponad 300 aplikacji o pracę od programistów. Kilka osób zostało zatrudnionych. Robot będzie oferowany również innym firmom, które chcą w ten sposób prowadzić proces rekrutacyjny.
Nowe rozwiązania marketingowe wykorzystujące zaawansowane technologie będzie można obejrzeć również w warszawskiej Galerii Mokotów. Interaktywny sklep Showroom.pl został wyposażony w nowatorskie opcje sterowania umożliwiające przeglądanie kolekcji ubrań. Do sterowania wystarczą gesty dłoni – dzięki urządzeniom Leap Motion z oprogramowaniem Isobar.
Piotr Kościelniak