Ministerstwo Rozwoju pracuje nad pakietem zmian mieszkaniowych. W poniedziałek propozycje przedstawiła Jadwiga Emilewicz, wicepremier.

– Nasze propozycje dla budownictwa mają być impulsem dla polskiej gospodarki, która musi na nowo przyspieszyć po okresie zamrożenia – mówiła w poniedziałek, podczas wideokonferencji, wicepremier Emilewicz.

Najemcy, którzy uzyskają dodatek mieszkaniowy, od lipca mogą liczyć na dodatkowe środki, nawet do 1500 zł miesięcznie przez pół roku, na pokrycie do 75 proc. czynszu. Pod warunkiem, że ich dochód w porównaniu z 2019 r. spadł o co najmniej 25 proc.

Czyta też: Tani najem, dopłaty do czynszu i nie tylko w pakiecie mieszkaniowym

Rząd chce przeznaczyć na ten cel w tym roku ok. 420 mln zł.

– Będą też wyższe granty z Funduszu Dopłat w BGK dla gmin na budowę mieszkań w towarzystwach budownictwa społecznego. Z 20 proc. kosztów inwestycji chcemy je zwiększyć nawet 35 proc. Będą też środki na dofinansowanie budowy mieszkań komunalnych, wynoszące nawet do 50 proc. kosztów inwestycji – mówiła w poniedziałek Jadwiga Emilewicz.

Rząd chce też wprowadzić premie remontowe na budynki towarzystw budownictwa społecznego starsze niż 25 lat. Dziś wolno z tych środków korzystać na remont budynków wybudowanych przed 1961 r.

Według wicepremier ułatwieniem dla osób wynajmujących mieszkania w TBS będzie możliwość zamiany umowy najmu na umowę najmu zawierającą rozliczenie partycypacji (tzw. wakacje czynszowe). Obecnie najemca (lub partycypant) może odzyskać wpłaconą partycypację w kosztach budowy wynajmowanego lokalu wyłącznie po zakończeniu najmu i opuszczeniu lokalu. Po zmianach mieszkańcy sami zdecydują, kiedy i w jaki sposób odzyskają wkład partycypacyjny. Nie muszą już czekać do zakończenia najmu, ale stopniowo odbiorą swój wkład w czynszu – będą płacić mniej.

Autopromocja
FIRMA.RP.PL

Sprawdzona, pogłębiona i kompleksowa wiedza dla MŚP

CZYTAJ WIĘCEJ

Szykują się też zmiany w Krajowym Zasobie Nieruchomości.

– Chcemy znacznie poszerzyć wykorzystanie jego potencjału w zwiększaniu zasobu społecznych mieszkań czynszowych – wyjaśniła wicepremier Emilewicz.