- Wygląda na to, że sprzedający mieszkania na rynku wtórnym zaczęli spuszczać z tonu. Z jednej strony w większości metropolii oferta rośnie, a z drugiej wciąż nie widać ożywienia popytu – zwracają uwagę analitycy portalu GetHome.pl.

Czytaj więcej

Jest projekt ustawy, która ma uwolnić grunty pod mieszkania. Co proponuje resort rozwoju?

Duża konkurencja na rynku mieszkań

Z analiz tego portalu wynika, że w listopadzie średnia cena mkw. używanych mieszkań spadła o 1 proc. w Warszawie (ok. 18,3 tys. zł/mkw.), Krakowie (17,4 tys. zł/mkw.), Poznaniu (11,9 tys. zł/mkw.) i w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (8,8 tys. zł/mkw.). Wzrost średniej ceny o 1 proc. serwis odnotował w Łodzi (8,6 tys. zł/mkw.) i Wrocławiu (14,6 tys. zł/mkw).  Przeciętna cena  mkw. lokali z drugiej ręki nie zmieniła się Trójmieście (15,8 tys. zł/m kw.).

Foto: mat.prasowe

Eksperci GetHome.pl oceniają, że przecena używanych mieszkań może być efektem rosnącej podaży także na rynku pierwotnym. - Deweloperzy zaczęli zabiegać o klientów, oferując im różnego rodzaju bonusy. Z danych BIG DATA RynekPierwotny.pl wynika, że w stolicy tylko w listopadzie oferta nowych mieszkań wzrosła o 3 proc. (do niespełna 15,7 tys. lokali). Z kolei na rynku wtórnym liczba unikalnych ofert – jak wynika danych przeszukiwarki portali nieruchomości Adradar – zwiększyła się z 19,4 tys. do 20 tys. lokali, czyli również o 3 proc. Widać więc, że konkurencja na rynku warszawskim jest bardzo duża.

Czytaj więcej

Inwestować dziś czy czekać? Można stracić jeden pokój

Oferta mieszkań puchnie

Portal mówi też o podaży mieszkań w pozostałych metropoliach. Adradar podaje, że w listopadzie liczba unikatowych ofert mieszkań na rynku wtórnym wzrosła nie tylko w Warszawie, ale także we Wrocławiu (11,1 tys. lokali), Łodzi (5,6 tys.), Poznaniu (4,1 tys.) i Trójmieście (9,1 tys.). Oferta skurczyła się zaś tylko w Krakowie (9,8 tys. lokali), a nie zmieniła się w Katowicach (2,3 tys.).

- Z danych Adradar wynika, że pod koniec listopada w całym kraju było ok. 158 tys. unikatowych ofert sprzedaży mieszkań, czyli minimalnie więcej niż w październiku (157,5 tys.). Jednak od grudnia ubiegłego roku ich liczba wzrosła o 28 proc. – wskazują analitycy portalu GetHome.pl.

Zaznaczają, że w listopadzie z rynku wtórnego wycofano 32,5 tys. ofert. - Może to świadczyć o spadku popytu na mieszkania z drugiej ręki. Część lokali sprzedający mogli wycofać ze względu na brak chętnych. Z drugiej strony, na rynku wtórnym pojawiło się 33 tys. mieszkań, czyli o 11 proc. mniej niż miesiąc wcześniej – podają.

Foto: mat.prasowe

Liderzy podwyżek cen mieszkań

Od początku roku liderem podwyżek cen mieszkań na rynku wtórnym jest Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (13 proc.). Na drugim miejscu jest Wrocław, gdzie mieszkania z drugiej ręki zdrożały w tym czasie średnio o 8 proc. Na trzecim miejscu, z 6-proc. wzrostem ceny mkw. mieszkań uplasowała się Łódź. Z kolei w Warszawie,  Krakowie, Trójmieście i Poznaniu mieszkania używane podrożały od początku roku średnio o ok. 5 proc.

Foto: mat.prasowe

Autorzy raportu zwracają uwagę, że w Warszawie, Krakowie i Trójmieście średnia cena metra kwadratowego mieszkań na rynku wtórnym i na rynku pierwotnym wzrosła o tyle samo (5 proc.).  We Wrocławiu, Trójmieście, Łodzi i Poznaniu mieszkania z drugiej ręki podrożały mniej niż nowe. W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii średnia cena metra kwadratowego używanych mieszkań wzrosła znacznie bardziej.

–  W tym przypadku mamy do czynienia z dość gwałtowną zmianą struktury cenowej mieszkań na rynku wtórnym. Dzieje się tak wtedy, gdy na rynek trafia duża pula nowych, a więc drogich lokali, a równocześnie ubywa tych najtańszych – wyjaśnia Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl. I dodaje, że w tym roku z 5 do 21 proc. zwiększył się udział mieszkań z ceną powyżej 12 tys. zł za mkw., a równocześnie z 64 do 54 proc. skurczył się odsetek lokali, których ceny nie przekraczają 9 tys. zł za mkw.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Korekta cen mieszkań stała się faktem. Na rynku rządzą nabywcy

Pro

Ceny mieszkań z drugiej ręki w Górnośląsko – Zagłębiowskiej Metropolii i Łodzi wciąż są jednymi z najniższych spośród wszystkich metropolii. - Wynika to z tego, że w ofercie duży udział mają tam mieszkania w PRL-owskich blokach i starych kamienicach. Wciąż tylko w dwóch metropoliach – w Warszawie i Krakowie – średnia cena metra kwadratowego mieszkań na rynku wtórnym jest wyższa niż na rynku pierwotnym – wskazują autorzy raportu.

Czytaj więcej

Część flipperów odpływa z rynku. „Koniec owczego pędu”