Komisja postanowiła przyznać Marii Brzeskiej - córce Jolanty Brzeskiej - 100 tys. zł zadośćuczynienia.

- To jest symboliczna chwila. Chcemy dać sygnał, że nie będzie zgody na niesprawiedliwość - mówił przewodniczący komisji, Patryk Jaki.

Przypomnijmy, że Jolanta Brzeska, działaczka Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów, mieszkała w reprywatyzowanej kamienicy przy ul. Nabielaka 9. Zginęła w 2011 r. w niewyjaśnionych okolicznościach. W 2013 r. z powodu niewykrycia sprawców śledztwo w tej sprawie zostało umorzone. Śledztwo w sprawie spalenia działaczki zostało wznowione w 2016 roku. Wizerunek Jolanty Brzeskiej po jej śmierci stał się symbolem walki przeciw eksmisjom.

X

Pozostałe decyzje dotyczyły odszkodowań za podwyższenie czynszu przez nowych właścicieli reprywatyzowanych nieruchomości. Przyznano je w kwotach od 7 do 29 tys. zł.

Łącznie kwota przyznanych w poniedziałek odszkodowania i zadośćuczynienie to około 190 tys. zł.

Pieniądze te będzie musiało wypłacić miasto stołeczne Warszawa. W ciągu 14 dni samorząd może zaskarżyć decyzje komisji do sądu administracyjnego. Patryk Jaki apelował jednak w poniedziałek do władz miasta, aby takich skarg nie składało.

Jak podkreślił Patryk Jaki, poniedziałkowe decyzje zostały podjęte przez komisję weryfikacyjną jednogłośnie.