Zdaniem analityków firmy doradczej Colliers International europejski sektor magazynowy znalazł się na etapie ustabilizowanego rozwoju. W najbliższych miesiącach w Hiszpanii, Holandii, Austrii, Belgii, Szwecji, Danii oraz w Wielkiej Brytanii przewidywane są wyższe stopy zwrotu, a co za tym idzie – niższe ceny inwestycji magazynowych.
Natomiast w pozostałych państwach regionu Europy, a także Środkowego Wschodu i Afryki, analitycy spodziewają się utrzymania stóp zwrotu na tym samym poziomie, a nawet w niektórych przypadkach przewidują lekkie spadki.Według analityków najdroższe magazyny znajdziemy w Europie. Na czele znajduje się londyński port lotniczy Heathrow, gdzie za miesięczny wynajem płaci się 24,92 USD za metr kwadratowy.
25 USD -prawie tyle kosztuje wynajem 1 mkw. magazynu miesięcznie przy Heathrow
Rynek najmu magazynów oziębia się tymczasem w USA – zdaniem analityków Colliers International liczba zawieranych transakcji w tym kraju będzie maleć.
Jednak stawki czynszu prawdopodobnie nie ulegną większym zmianom, ewentualnie można się spodziewać nieznacznego spadku w ciągu najbliższych miesięcy.
W rejonie Azji i Pacyfiku pod względem wysokości kosztów najmu górują rynki Japonii, Hongkongu, Korei i Singapuru ze stawką przekraczającą 13,9 dolarów za 1 mkw. miesięcznie. Jednocześnie najwyższe ceny gruntów znajdziemy w Hongkongu ze stawką 948 dolarów za mkw.
– Rynek powierzchni magazynowych w Polsce niespecjalnie odczuł skutki światowego kryzysu na rynku kredytowym i nadal stabilnie się rozwija, co zawdzięcza przede wszystkim dużemu popytowi na powierzchnię. Liczba podpisywanych umów najmu w tym roku będzie zbliżona do wielkości transakcji zawartych w 2007 r. Konkurencja między już działającymi deweloperami oraz wejście na nasz rynek w tym roku nowych wielkich graczy powinny uchronić najemców przed poważnym wzrostem poziomu czynszów wymuszanych przez rosnące koszty inwestycji – twierdzi Tomasz Kasperowicz, dyrektor Działu Powierzchni Magazynowych i Logistycznych Colliers International.