Tak wynika z najnowszego raportu firmy Cushman & Wakefield (C&W), dotyczącego powierzchni biurowych na świecie. To londyńska dzielnica West End jest dziś najdroższą lokalizacją biurową świata- czynsz wynosi 2137 euro za mkw. rocznie.
Powód? Autorzy raportu podkreślają niewystarczającą podaż najlepszych powierzchni biurowych w Londynie, co przyczyniło się do wzrostu czynszów o 2 proc. w dzielnicy West End, będącej obecnie najdroższym rynkiem biurowym świata.
Centralny obszar biznesu (tzw. COB) w Hongkongu spadł na drugą pozycję w rankingu najdroższych lokalizacji biurowych świata (1505 euro za mkw. rocznie), natomiast rejon Zona Sul w Rio de Janeiro awansował w ubiegłym roku z ósmego na trzecie miejsce dzięki wzrostowi czynszów o 43 proc. w porównaniu z 2011 r. (1343 euro za mkw. rocznie).
W skali światowej czynsze za najlepsze powierzchnie biurowe wzrosły w 2012 r. znacznie mniej - średnio o 3 proc., głównie za sprawą wysokich wzrostów w Ameryce Południowej, zwłaszcza w Brazylii i Kolumbii.
Utrzymująca się niepewność ekonomiczna spowodowała wzrost ostrożności wśród najemców na wielu rynkach. Według firmy Cushman & Wakefield wobec nadal niepewnych prognoz dotyczących światowej gospodarki firmy będą nadal dążyć do obniżania kosztów najmu powierzchni biurowej.
Ile kosztuje wynajem biur na świecie
Kryzysowa Europa: trwa obniżanie kosztów
Spadek optymizmu wśród przedsiębiorców wpłynął na wysokość czynszów za najlepsze powierzchnie biurowe w regionie EMEA, w którym odnotowano niewielką aktywność trzeci rok z rzędu.
Wzrost czynszów był praktycznie zerowy, zwłaszcza w Europie Zachodniej, gdzie wyniósł zaledwie 0,3 proc. Natomiast w Europie Środkowo-Wschodniej czynsze wzrosły tylko o 2 proc.
- Problemy z zadłużeniem strefy euro w dalszym ciągu negatywnie wpływały na optymizm przedsiębiorców, wskutek czego czynsze w skali całego regionu EMEA w większości utrzymały się na stabilnym poziomie. Ze względu na niepewność najemcy skupili uwagę na strategiach obniżania kosztów takich jak renegocjacje umów najmu lub przeprowadzki do obiektów oferujących bardziej efektywną powierzchnię - uważa Barrie David, starszy konsultant z europejskiego działu badań firmy Cushman & Wakefield,
Polska: podaż duża, czynsze nie rosną
Warszawa zajęła 33. pozycję w rankingu - 415 euro za mkw. rocznie. Wyjściowe stawki czynszów w najlepszych warszawskich lokalizacjach w centralnym obszarze biznesu osiągały w 2012 roku poziom 24-27 euro za mkw. miesięcznie.
Richard Aboo, partner i dyrektor działu powierzchni biurowych w polskim oddziale Cushman & Wakefield, zwraca uwagę, że pomimo dość słabych wyników w całej Europie rynek powierzchni biurowych w Polsce w dalszym ciągu się rozwija.
- Świadczy o tym wzrost popytu o 4 proc. w Warszawie i o 13 proc. w miastach regionalnych. Jednak rosnąca podaż prowadzi do nieznacznego wzrostu wskaźnika pustostanów i hamuje wzrost czynszów - mowi Richard Aboo. - W miastach regionalnych, czyli w Krakowie, Wrocławiu i ostatnio także w Łodzi, obserwujemy wzrost aktywności na rynku najmu oraz większy popyt generowany przez sektor BPO i SSC. Poza lokalnymi deweloperami także międzynarodowe firmy deweloperskie takie jak Skanska, SwedeCenter i Hines przygotowują nowe obiekty biurowe wysokiej jakości w ważniejszych miastach regionalnych Polski - dodaje.
Ameryka Północna i Południowa
W ujęciu regionalnym najwyższy wzrost czynszów o 10 proc. odnotowano w ubiegłym roku w Ameryce Północnej i Południowej.
Rio de Janeiro jest obecnie najdroższym miastem na Półkuli Zachodniej i w porównaniu z 2011 r. awansowało w rankingu ogólnoświatowym o pięć miejsc na trzecią pozycję. W minionym roku czynsze w Zona Sul wzrosły aż o 43 proc., co wynika z niewystarczającej podaży powierzchni wysokiej jakości, braku terenów pod nowe inwestycje i silnego popytu.
Jednak zainteresowanie Ameryką Południową nie dotyczyło wyłącznie Brazylii – na rynku Andino w stolicy Kolumbii Bogocie najwyższe czynsze wzrosły o 65 proc., natomiast w Limie w sąsiadującym Peru - o 7 proc.
Azja i Pacyfik: trochę wolniej
Wskutek spowolnienia gospodarczego w Azji najwyższe czynsze wzrosły w ubiegłym roku tylko o 3 proc. Pomimo wyraźnie wolniejszego tempa wzrostu czynszów zarówno w Hongkongu, jak i w Tokio, te dwa miasta znalazły się odpowiednio na drugim i piątym miejscu zestawienia najdroższych lokalizacji biurowych świata, co świadczy o ich znaczeniu jako globalnych ośrodków biznesowych.
- W ubiegłym roku popyt na powierzchnie biurowe w centrum w Hongkongu zmniejszył się, co z kolei spowodowało znaczny spadek czynszów. Wynikało to z restrukturyzacji podejmowanej przez instytucje bankowe i finansowe, co prowadziło do ograniczania wielkości wynajmowanej powierzchni. W bieżącym roku czynsze będą nadal pod presją zniżkową ze względu na nieznaczny wzrost podaży, ale w pierwszych miesiącach 2014 r. mogą zacząć rosnąć - uważa John Siu, dyrektor biura firmy Cushman & Wakefield w Hongkongu.
Pekin, który w poprzednich dwóch latach odnotowywał imponujące wzrosty czynszów za najlepsze powierzchnie biurowe, spadł o jedno miejsce na siódmą pozycję w ogólnoświatowym rankingu, ponieważ w minionych 12 miesiącach czynsze utrzymały się niezmienionym poziomie.
Natomiast w Indiach czynsze znacznie wzrosły w ubiegłym roku – o 25 proc. w rejonie Connaught Place w New Delhi.
W przypadku Azji Południowo-Wschodniej czynsze za najlepsze powierzchnie wrosły o 6 proc. na Filipinach, głównie wskutek popytu generowanego przez sektor outsourcingu procesów biznesowych, a w Dżakarcie w Indonezji czynsze wzrosły w ubiegłym roku o 46 proc.