90 mln dol. za mieszkanie? Na Manhattanie wszystko jest możliwe, a astronomiczne ceny wymusza też ograniczona liczba mieszkań pod najlepszymi adresami. W przypadku tego miasta oznacza to nie tylko odpowiednią ulicę, ale również piętro.
Deweloperzy ogłaszają coraz bardziej futurystyczne projekty, jednak w ich przypadku wysokość nie jest jedynie efektem chęci bicia kolejnych rekordów – co widać zwłaszcza w Chinach czy krajach arabskich.
W Nowym Jorku z racji bardzo już gęstej i wysokiej zabudowy powód jest prosty – tylko na wysokich kondygnacjach mieszkania mają pełen dostęp do światła słonecznego. Okazuje się, że jest to towar luksusowy, za który ludzie w tym mieście gotowi są zapłacić krocie.
Wąsko i wysoko
Dlatego choć działek pod nowe budynki w zasadzie nie ma, to deweloperzy wykazują się w zasadzie nieograniczoną pomysłowością. Pokazuje to zwłaszcza nowy projekt JDS Development Group. Na malutkiej – mającej zaledwie ok. 14 metrów szerokości – działce przy prestiżowej 57. ulicy stanąć ma budynek o ponad 300 metrach wysokości.
Firma kupiła również inną bardzo mała działkę, na której dziś stoi budynek ledwie 16-piętrowy. W jego miejscu ma stanąć wieża o co najmniej 200 metrach wysokości.