Wszczęcie śledztwa potwierdził w rozmowie ze stołeczną "Gazetą Wyborczą" rzecznik prokuratury Warszawa-Praga Łukasz Łapczyński. "Potwierdzam, prowadzimy śledztwo w tej sprawie" - powiedział.

Pisaliśmy o tym: Reprywatyzacja z korupcją w tle

Jak podał Onet, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z nieprawidłowościami przy tworzeniu planu zagospodarowania przestrzennego tego terenu złożył w ub. roku stołeczny radny Jan Śpiewak, działacz stowarzyszenia Miasto Jest Nasze.

Śledztwo - jak podaje Onet - prowadzone jest w sprawie przyjęcia w nieustalonym miejscu w 2008 r. korzyści majątkowej znacznej wartości w postaci pieniędzy w kwocie 2,5 mln zł przez funkcjonariusza publicznego w osobie prezydent m.st. Warszawy lub jej zastępcy w związku z pełnieniem przezeń funkcji publicznej, w zamian za zaniechanie realizacji czynności służbowej. Zaniechanie to miało polegać na czasowym powstrzymaniu się od skorzystania z ustawowej kompetencji do wystąpienia z wnioskiem do rady m.st. Warszawy o podjęcie uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu ogrodów działkowych przy Saskiej Kępie w rejonie ul. Kinowej, al. Stanów Zjednoczonych oraz al. Waszyngtona w Warszawie.

W ocenie Jana Śpiewka - z którym rozmawiał Onet - to jeden z największych przekrętów reprywatyzacyjnych w Warszawie. Według niego miasto nie tylko nie broniło swojego interesu, ale w sądach argumentowało, że trzeba ten grunt oddać deweloperowi (chciał on w tym miejscu zbudować osiedle mieszkaniowe).

Gronkiewicz-Waltz: decyzja o zwrocie ogródków działkowych - z upoważnienia L.Kaczyńskiego

Decyzję o zwrocie reaktywowanej spółce nieruchomości, na której są ogródki działkowe na Saskiej Kępie, podjęto z upoważnienia Lecha Kaczyńskiego - oświadczyła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.