Reklama

Raty w euro najniższe w historii?

Złoty w ciągu kilku dni zauważalnie się umocnił. To wsparcie dla kredytobiorców, którzy zadłużyli się na mieszkanie w obcej walucie.

Aktualizacja: 04.05.2017 16:55 Publikacja: 04.05.2017 16:46

Foto: Expander

Komentuje Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisor:

- Podczas gdy Polacy wypoczywali na majówce, złoty nie próżnował i zauważalnie się umocnił. To bardzo dobra wiadomość dla osób spłacających kredyty walutowe.

W przypadku kredytów udzielonych w euro, majowa rata może być najniższa w historii. W przypadku tych we frankach, raty również spadają, ale do poziomu najniższego w historii jest bardzo daleko.

To, że raty kredytów w euro są obecnie bardzo niskie, może być dla wielu zaskoczeniem. Kurs na poziomie 4,20 zł można bowiem uznać za przeciętny. Jeszcze dwa lata temu wynosił ok. 4 zł, był więc znacznie niższy. Wysokość rat zależy jednak nie tylko od kursu, ale również od oprocentowania kredytu. To natomiast w ostatnim czasie spada, dzięki obniżaniu się stawki EURIBOR 3M, która obecnie jest ujemna i wynosi ok. -0,33 proc. Oprocentowanie kredytu jest więc niższe niż jego marża.

Reklama
Reklama

Do wyliczeń przyjęliśmy kredyt na kwotę 300 tys. zł na 30 lat z marżą 2,7 proc., udzielony w połowie 2010 r. (kiedy dawano najwięcej kredytów w tej walucie). W momencie jego wypłaty, kurs znajdował się na poziomie  4,12 zł, a więc był zauważalnie niższy niż obecnie. Jednak rata była wtedy wyższa – wynosiła ok. 1400 zł, a teraz jest to ok. 1270 zł. Niższa była jedynie w maju 2015 r. (1268 zł). Wystarczy jednak, że obecny kurs spadnie do 4,19 zł i rata będzie najniższa w historii.

Zupełnie inaczej wygląda natomiast sytuacja osób zadłużonych we frankach. Ich raty oczywiście również spadają wraz z kursem tej waluty, ale do najniższego poziomu w historii jest jeszcze bardzo daleko.

W przypadku kredytu na kwotę 300 tys. zł na 30 lat, z marżą 1,3 proc. z sierpnia 2008 r. (w III kwartale 2008 r. udzielono najwięcej kredytów w CHF), rata wynosi obecnie ok.1933 zł, czyli jest o 140 zł niższa od tej z grudnia ubiegłego roku. Najniższa rata wynosiła natomiast 1499 zł i została zapłacona w marcu 2010 r.

Jeszcze większa różnica między kredytami w euro i we frankach jest widoczna w zadłużeniu. Choć nasz przykładowy kredyt w euro jest spłacany prawie o dwa lata krócej, to jego zadłużenie jest znacznie niższe. Wynosi ok. 264 tys. zł, podczas gdy tego we frankach – 454 tys. zł. W tym ostatnim przypadku nadal jest więc znacznie wyższe niż pożyczona kwota - podsumowuje Jarosław Sadowski.

Nieruchomości
Rynek deweloperski. „Wojna cenowa jeszcze potrwa”
Nieruchomości
Sprzedaż mieszkania. Jaka prowizja dla pośrednika
Nieruchomości
Czego się boją kupujący mieszkania
Nieruchomości
Ceny transakcyjne mieszkań. Tyle faktycznie za nie płacimy
Nieruchomości
Deweloperzy podsumowują sprzedaż mieszkań w IV kwartale i całym 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama