Od 11 do 16 średnich pensji potrzeba, w zależności od miasta, by pokryć wkład własny przy zakupie mieszkania ze środka oferty – wynika z szacunków firmy Otodom.

W Katowicach i Łodzi prawie rok odkładania na wkład własny. W Warszawie półtora

Analitycy firmy Otodom sprawdzili siłę nabywczą, jaką dysponują mieszkańcy siedmiu największych miast, szukających lokum na rynku pierwotnym. Eksperci wzięli pod lupę medianę cen ofertowych z lipca i medianę średniej powierzchni lokalu kupowanego w danym mieście oraz średnie wynagrodzenia brutto.

Wyliczenia wskazują, że najszybciej na 20 proc. wkład własny uzbierają pracujący w Katowicach – odkładając nieco ponad 11 średnich pensji. Najdłużej kumulacja takich środków potrwa w Warszawie – tu potrzeba prawie 15,7 wypłat.

Szczegóły prezentuje tabela.

Ile pensji trzeba odłożyć na wkład własny? Analiza firmy Otodom.

Ile pensji trzeba odłożyć na wkład własny? Analiza firmy Otodom.

Foto: mat. prasowe

– Nie takie życie w stolicy kolorowe, jak je malują. Choć Warszawa oferuje największe możliwości rozwoju zawodowego i bogatą ofertę kulturalną, najnowsze dane o wynagrodzeniach i cenach mieszkań pokazują drugą stronę medalu. Jeśli chcemy kupić mieszkanie właśnie tutaj, nawet przy jednych z najwyższych średnich zarobkach w kraju, na wkład własny trzeba odkładać najdłużej spośród wszystkich największych polskich miast – komentuje dr Maciej Kietliński, ekspert ds. ekonomicznych w Otodomu. – Być może właśnie dlatego era pracy zdalnej i hybrydowej otwiera przed częścią pracowników zupełnie nową furtkę. – Zamiast kupować drogie mieszkanie w Warszawie czy Krakowie, można zamieszkać w znacznie tańszej Łodzi lub Katowicach, a do biura dojeżdżać jedynie okazjonalnie. Efekt? Niższy koszt zakupu nieruchomości przy zachowaniu wyższych, statystycznie, zarobków – dodaje.

Czytaj więcej

Kredyty mieszkaniowe idą jak woda. Ponad 13 mld zł czwarty miesiąc z rzędu. Jest jedno „ale”

Ceny mieszkań w ujęciu statystycznym. Mediana bliższa życia niż średnia

Wstępne dane za lipiec z rynku pierwotnego mówią o ustabilizowaniu się średnich cen ofertowych miesiąc do miesiąca. Poziom cen zależy w dużym stopniu od struktury podaży – czy deweloperzy wprowadzali więcej projektów drogich, czy z segmentu popularnego. Dlatego do analizy siły nabywczej eksperci wzięli medianę jako wskaźnik bardziej reprezentatywny. W Gdańsku przeciętna cena całkowita oferowanego mieszkania przewyższa medianę o 19 proc., w Warszawie o 25 proc.

Ceny mieszkań deweloperskich w ofercie. Różnica między średnią a medianą. Analiza firmy Otodom.

Ceny mieszkań deweloperskich w ofercie. Różnica między średnią a medianą. Analiza firmy Otodom.

Foto: mat. prasowe

Jak zauważa Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku w Otodomu, średnie ceny mieszkań deweloperskich w stolicy trwale oderwały się od poziomów notowanych na rynku wtórnym. – Od początku 2026 r., gdy oba rynki dzieliła jeszcze niewielka różnica, lokale z drugiej ręki podrożały o 2 proc., a nowe aż o 8 proc., czyli czterokrotnie szybciej. Prawdziwą sensacją jest jednak Kraków. To jedyne spośród siedmiu największych miast w Polsce, gdzie mieszkania z drugiej ręki są droższe niż te od deweloperów – mówi Kuniewicz.