Naukowcy z Instytutu Psychiatrii, Psychologii i Neurologii King’s College London zbadali, jak organizm reaguje na bezpośredni kontakt ze sztuką. Eksperyment przeprowadzono na zlecenie organizacji Art Fund oraz Psychiatry Research Trust.
Czytaj więcej
Zielony dowód osobisty w formie książeczki został wycofany ponad 25 lat temu. Mimo to wiele osób wciąż go posiada, często ze względów sentymentalny...
Kortyzol spadł średnio o 22 proc.
W badaniu uczestniczyło 50 zdrowych osób w wieku od 18 do 40 lat. Ochotników podzielono na dwie grupy. Pierwsza podziwiała w londyńskiej Galerii Courtauld pięć oryginalnych dzieł światowej sławy artystów, w tym Vincenta van Gogha, Édouarda Maneta i Paula Gauguina. Druga grupa oglądała reprodukcje tych samych obrazów poza galerią.
Cały eksperyment trwał około 20 minut. W tym czasie uczestnicy nosili specjalne zegarki, które rejestrowały m.in. tętno, zmienność rytmu serca i temperaturę skóry. Przed eksperymentem i po jego zakończeniu pobrano od nich także próbki śliny, aby sprawdzić poziom kortyzolu oraz cytokin związanych ze stanem zapalnym.
Okazało się, że w grupie, która oglądała oryginalne dzieła, poziom kortyzolu, nazywanego hormonem stresu, spadł średnio o 22 proc. Wśród osób oglądających reprodukcje odnotowano spadek wynoszący jedynie 8 proc. Jeszcze większe różnice dotyczyły cytokin prozapalnych. Poziom IL-6 obniżył się u osób przebywających w galerii o 30 proc., a TNF-alfa o 28 proc. W grupie oglądającej kopie obrazów podobnych zmian nie zaobserwowano.
Czytaj więcej
Polska mierzy się z falą ekstremalnie wysokich temperatur. W czasie upałów miejskie fontanny przyciągają dzieci i dorosłych szukających szybkiej oc...
Sztuka może uspokajać umysł i ciało
Kortyzol jest jak najbardziej potrzebny organizmowi, jednak jeśli jego poziom przez dłuższy czas jest podwyższony, może mieć to poważne konsekwencje dla naszego zdrowia. Z tego powodu wzrasta m.in. ryzyko nadciśnienia, cukrzycy typu 2 oraz zaburzeń snu. Przyczyną podwyższonego poziomu kortyzolu mogą być przewlekły stres, problemy ze snem, nadużywanie alkoholu, bardzo intensywny wysiłek fizyczny oraz przyjmowanie niektórych leków. Jego wydzielanie zwiększają również nadmiar kofeiny, palenie papierosów, infekcje, ból oraz praca zmianowa.
Tony Woods, główny autor badania, podkreślił, że sztuka nie tylko wywołuje emocje, ale może jednocześnie uspokajać ciało. Zdaniem naukowca spadek poziomu hormonów stresu i markerów zapalnych sugeruje, że kontakt z kulturą potrafi wspierać ochronę zarówno zdrowia psychicznego, jak i fizycznego.