Rzecznik WHO, Tarik Jasarevic, w rozmowie z TASS stwierdził, że nie ma też potrzeby wprowadzenia ograniczeń w międzynarodowym handlu czy swobodzie podróżowania w związku z przypadkiem ptasiej grypy u człowieka w Chinach.

Zakażenie człowieka szczepem grypy H10N3 wykryto w chińskiej prowincji Jiangsu - poinformowała we wtorek chińska Komisja Zdrowia Publicznego.

Zakażony to 41-letni mieszkaniec miasta Zhenjiang, u którego symptomy zakażenia pojawiły się w kwietniu. W związku z pogarszającym się stanem zdrowia mężczyzna został hospitalizowany, ale obecnie jego stan jest stabilny i wkrótce ma opuścić szpital.

Po wykryciu, że mężczyzna był zakażony wirusem H10N3 wszystkie osoby, z którymi miał w ostatnim czasie kontakt, znalazły się pod obserwacją. U żadnej nie wykryto jednak zakażenia wirusem ptasiej grypy.

- WHO nie zaleca żadnych specjalnych kontroli na granicach w związku z tym wydarzeniem, ani ograniczeń w swobodzie podróżowania czy handlu - podkreślił Jarasevic w rozmowie z TASS.

Wirus H10N3 jest przenoszony przez ptaki - badanie jego genomu wykazuje, iż nie jest on zdolny do zakażania ludzi. Przed wykryciem zakażenia w Chinach nie stwierdzono żadnego przypadku infekcji człowieka tym wirusem grypy.