Muzyczna część programu zapowiada się „kosmicznie”. Jednym z najważniejszych wydarzeń będzie bowiem koncert Alabastra dePlume’a– brytyjskiego saksofonisty i kompozytora należącego do najbardziej cenionych postaci współczesnej sceny improwizowanej. Artysta zaprezentuje materiał z albumu Copernicus, a na scenie towarzyszyć mu będzie m.in. Wojciech Mazolewski. Zupełnie inną estetykę reprezentuje Remont Pomp, zespół od lat konsekwentnie wymykający się gatunkowym klasyfikacjom. Organizatorzy zaprosili artystów poszukujących nowych form wyrazu – od Olgi Anny Markowskiej, przez Tomasza Bednarczyka i Etnobotanikę.

Na festiwalu odbędzie się też inauguracja wystawy fotograficznej prezentującej projekty Sandry Skórki, projektantki mody cyrkularnej i upcyclingowi. Temat, jeszcze kilka lat temu kojarzony głównie z designem odzieży, dziś jest przedmiotem dyskusji także w biznesie, który coraz częściej traktuje zrównoważoną produkcję jako element przewagi konkurencyjnej. Jednym z kulminacyjnych punktów festiwalu będzie Kosmiczny Mecz, w którym Radzymin Mazur z Quebonafide w składzie, zmierzy się z naukowcami (więcej o programie i gościach na www.futurefestival.pl).

Nieprzypadkowe pozostaje również miejsce wydarzenia. Festiwal od początku buduje narrację opartą na dziedzictwie Kopernika, pokazując, że właśnie tutaj warto rozmawiać o kolejnych przełomach cywilizacyjnych. Gospodarz miejsca, ks. prałat Jacek Wojtkowski, wielokrotnie podkreślał, że „Frombork od wieków był miejscem dialogu różnych środowisk i kultur”. Ta idea dobrze wpisuje się w charakter festiwalu, który łączy z pozoru odległe od siebie światy: naukowców, przedsiębiorców, artystów i eksperymentatorów.

Na tle licznych wydarzeń popularyzujących naukę, Future Frombork Festival wyróżnia się konsekwencją - nie próbuje być największy, ani najbardziej spektakularny. Zamiast tego buduje własną specjalizację. W czasach, gdy innowacje coraz rzadziej powstają w ramach jednej dyscypliny, taki model wydaje się wyjątkowo aktualny.

Organizatorem festiwalu jest Fundacja Future Science&Art, a dziennik Rzeczpospolita jest patronem medialnym wydarzenia.