Trio miało wystąpić w Moskwie 29 maja tuż przed europejską trasą koncertową w czerwcu. Jednak grupa napisała w niedzielę Instagram Stories: „Z ciężkim sercem, w świetle bieżących wydarzeń uważamy, że konieczne jest anulowanie naszego nadchodzącego koncertu w Moskwie na stadionie Spartak”.

„Zdajemy sobie sprawę, że stadionowe koncerty rockowe nie są teraz najważniejsze, są sprawy o wiele poważniejsze” – dodał Green Day.

Koncert już został usunięty z kalendarza.

Jak pisze „Rolling Stone”, Green Day jest do tej pory największą gwiazdą z Ameryki, które odwołało rosyjski koncert po inwazji na Ukrainę. Jak podkreśla magazyn „Prezydent Rosji Władimir Putin został niemal powszechnie potępiony za inwazję, która spowodowała nałożenie na Rosję sankcji gospodarczych ze strony USA, Europy i innych krajów na całym świecie”

Do działań antywojennych włączył się też popularny program telewizyjny „Saturday Night Live”. Wystąpił ukraiński Chór Dumka z Nowego Jorku, który zaśpiewał „Modlitwę za Ukrainę”, potem zaś kamera skierowała się na stół ze świecami otaczający nazwę stolicy Ukrainy „Kijów”.

Rzadko kiedy „SNL” decyduje się na tak poważną nutę. W pierwszym odcinku po ataku na World Trade Center Paul Simon zaśpiewał „The Boxer” wraz z ówczesnym burmistrzem Nowego Jorku Rudym Giulianim i ratownikami. Gdy Donald Trump wygrał wybory w 2016 roku, Kate McKinnon, przebrana za Hillary Clinton, zaśpiewała przejmującą interpretację „Hallelujah” Leonarda Cohena.