Reklama

Reklama Spotify była zbyt straszna, by można ją emitować

Spotify chciało się wczuć w halloweenowy klimat. Poszło aż za dobrze.

Aktualizacja: 22.10.2018 16:00 Publikacja: 22.10.2018 15:43

Reklama Spotify była zbyt straszna, by można ją emitować

Foto: Youtube, ads channel

Serwis streamingowy Spotify przygotował z okazji Halloween specjalną reklamę, będącą parodią horroru z lalką bez twarzy. Reklama okazała się na tyle niepokojąca, że brytyjska organizacja zajmująca się wyznaczaniem standardów w reklamie ASA (Advertising Standarts Authority) zakazała jej emisji. Decyzja ASA zapadła po skargach od zaniepokojonych rodziców, których dzieci widziały reklamę Spotify.

Reklama
Reklama

Czytaj także: Nielegalne ściąganie muzyki nadal ma się dobrze 

Spot Spotify pokazuje użytkowników serwisu słuchających piosenki Camili Cabello „Havana”. Najwyraźniej fanką utworu jest też upiorna lalka pojawiająca się przy każdym odtworzeniu utworu – atmosferę grozy potęgują zaś standardowe chwyty z horrorów, czyli mroczne korytarze, krzyki przerażonej kobiety i „zaskakujące” pojawianie się upiornej lalki.

Spotify, w związku z decyzją ASA, wydało oświadczenie, w który tłumaczy się, że spot miał być ironiczną parodią i pokazywać jak chwytliwe są niektóre utwory. Spotify przeprosiło także za to, że reklama mogła zaniepokoić widzów. ASA twierdzi, że decydujące były fakty, że akcja minihorroru dzieje się w domu, w okolicznościach przywodzących na myśl porę snu i z lalką. Zdaniem brytyjskiego odpowiednika Komisji Etyki Reklamy czyniło to reklamę „niepokojącą dla dzieci”.

Reklama
Reklama

Serwis Digital Music News zauważył, że reklama pojawiła się najpierw w serwisie DanTDM, który ma 20 mln obserwujących i jest popularny wśród dzieci.

Media
Warner Bros. Discovery odrzuca nową ofertę Paramount. Co dalej z właścicielem TVN?
Media
Elon Musk oferuje Wenezuelczykom darmowy internet po pojmaniu Nicolása Maduro
Media
Imperium rodziny Solorz-Żak przed nowym otwarciem
Media
Agora może pozwać Skarb Państwa o ponad 200 mln zł
Media
Spółki Agory zwolnią do 166 osób
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama