Poprawka została zgłoszona na środowym posiedzeniu sejmowej komisji finansów publicznych, która rozpatruje rządowy projekt ustawy budżetowej. Opozycja nie kryje oburzenia.

Posłanka PO Krystyna Sibińska zamieściła na Twitterze zdjęcie pisma potwierdzającego zgłoszenie poprawki. „Jest budżet, jest i pierwsza poprawka PiS - jeszcze więcej kasy na propagandę w partyjnych mediach! Takie priorytety!” – napisała Sibińska.

„Opóźniają pieniądze na dodatki węglowe, ludzie marzną. Brakuje pieniędzy na leczenie chorych dzieci. Ale kasa na propagandę musi być” - napisał poseł PO Krzysztof Brejza.

„Na Komisji Finansów PiS przepycha kolanem zwiększenie środków na TVP. Z 1,95mld na 2,7mld Pieniędzy dla Polaków nie ma ale na partyjny radiowęzeł zawsze się znajdą. Niewiarygodny poziom arogancji” – napisał poseł PO Marcin Kierwiński.

W projekcie ustawy budżetowej zapisano, że Telewizja Polska, Polskie Radio a także regionalne rozgłośnie publiczne dostaną łącznie 1,995 mld zł tak jak w ostatnich latach - w formie skarbowych papierów wartościowych, które zostaną im przekazane na wniosek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Pieniądze dla publicznych mediów znalazły się w nim po poprawce, ponieważ w przyjętym przez rząd projekcie ustawy budżetowej na 2023 rok nie zapisano dodatkowych pieniędzy dla mediów publicznych.

Projekt został skierowany do Sejmu.