Reklama

Nasza Klasa wybierze prezydenta RP

Nasza Klasa, największy polski portal społecznościowy, liczący 14 mln użytkowników, zorganizuje internetowe wybory prezydenckie w Polsce.

Aktualizacja: 01.04.2010 17:25 Publikacja: 01.04.2010 16:50

Nasza Klasa wybierze prezydenta RP

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

Każdy dorosły użytkownik portalu będzie mógł oddać głos na kandydata oficjalnie zarejestrowanego przez Państwową Komisję Wyborczą. Anonimowe wyniki zostaną przekazane PKW z prośbą o uwzględnienie ich w oficjalnych zestawieniach.

- Liczymy, że około 2 milionów dorosłych Polaków odda głos przez internet. To nasz plan minimum - mówi Dominik Kaznowski z portalu Nasza Klasa. - Chcemy wpłynąć na zwiększenie frekwencji wyborczej zwłaszcza w grupach młodych wyborców.

Poza frekwencją, jednym z najważniejszych celów portalu przy tym projekcie jest wykorzystanie siły mediów społecznościowych do promowania mechanizmów demokratycznych i stymulowanie dyskusji o programach politycznych kandydatów. - Każdy z kandydatów otrzyma możliwość prezentowania swoich poglądów i zachęcania wyborców do oddawania głosu w wyborach właśnie na niego - zaznacza Kaznowski. - Liczymy, że podobnie jak w przypadku kampanii prezydenckiej Baracka Obamy media społecznościowe staną się główną osią całej kampanii wyborczej.

Na razie Nasza Klasa nie zdradza szczegółów dotyczących projektu. Według przedstawicieli portalu trwają ustalenia ze sztabami wyborczymi. Portal ma obecnie 14 milionów aktywnych Użytkowników, z czego 80 proc. to osoby pełnoletnie. Każdego dnia do portalu loguje się niemal 8 milionów osób. Około 1,5 miliona z nich stanowią Polacy mieszkający poza granicami kraju, zatem akcja wyborcza obejmie również Polonię i zagraniczne okręgi wyborcze.

- Nie lekceważyłbym tego pomysłu - komentuje europoseł Ryszard Czarnecki, jeden z prekursorów i najbardziej aktywnych polskich blogerów politycznych. - Użytkownicy Naszej Klasy to ogromny uśpiony elektorat, wciągnięcie ich do debaty politycznej może przełożyć się na zwiększenie frekwencji wyborczej.

Reklama
Reklama

Według Czarneckiego portal stwarza wyjątkową szansę na szerokie wykorzystanie Internetu w kampanii. - Być może to sposobność do wypromowania kandydatów cieszących się dziś mniejszym poparciem - przewiduje europoseł i zwraca uwagę, że Barack Obama, który dzięki sieci wygrał wybory w cuglach, też był początkowo outsiderem spoza establishmentu.

Media
Trzęsienie ziemi w Disneyu. Znowu zmiana prezesa
Media
Szef Netfliksa w ogniu pytań senackiej komisji w sprawie umowy z Warner Bros.
Media
Ważna transakcja na rynku medialnym. Grupa PTWP przejmuje spółkę Elamed
Media
TikTok tworzy spółkę w USA, by uniknąć zakazu. Jest decyzja ByteDance
Media
Netflix doszedł do 325 mln użytkowników. Telewizje nie oddają łatwo pola
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama