Reklama

Nowa bańka internetowa

Po gwałtownej przecenie akcji Twittera w miniony wtorek w kolejnych dniach załamały się też notowania dwóch innych portali społecznościowych.
Odwrót inwestorów od Twittera, a następnie od LinkedIn i Yelp, sprzyja spekulacjom, że na Wall Stree

Odwrót inwestorów od Twittera, a następnie od LinkedIn i Yelp, sprzyja spekulacjom, że na Wall Street powstała nowa bańka internetowa, która właśnie zaczyna pękać.

Foto: Bloomberg

Reklama

Odwrót inwestorów od Twittera, a następnie od LinkedIn i Yelp, sprzyja spekulacjom, że na Wall Street powstała nowa bańka internetowa, która właśnie zaczyna pękać.

Akcje każdej z tych spółek w ciągu jednej tylko sesji straciły ponad 20 proc. We wszystkich przypadkach był to efekt rozczarowujących sprawozdań finansowych za I kwartał. Szczególnie zimnym prysznicem dla entuzjastów spółek internetowych okazały się wyniki LinkedIna, portalu ułatwiającego nawiązywanie kontaktów zawodowych. Choć spółka nie jest trwale rentowna na poziomie wyniku netto, od giełdowego debiutu wiosną 2011 r. zwiększała przychody szybciej, niż oczekiwali analitycy. W I kw. po raz pierwszy poprzeczki nie przeskoczyła.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama