Książkę, w 300 tys. egzemplarzy, wyda wydawnictwo Shinchosha Publishing Co. równolegle publikując jej wersję elektroniczną.
W jednym z ostatnich wywiadów, mówiąc o noweli z 1980 roku, Murakami stwierdził, że "opublikował historię w stanie surowym (w magazynie literackim) czego bardzo żałował".
- Zawsze chciałem nadać jej odpowiednią formę - powiedział 74-letni pisarz.
Nowa książka Murakamiego podzielona jest na części. Pierwsza, opowiedziana w pierwszej osobie, jest przeróbka noweli z 1980 roku. Narrator tej części wkracza do miasta za wysokimi murami, gdzie jego młodzieńcza miłość przekonywała go, że mieszka tam jej prawdziwe "ja".
Czytaj więcej
Pracownie słynnych współczesnych artystów to często przedsiębiorstwa zatrudniające setki pracowników i mające filie w różnych krajach. Kto zatem sw...
W dalszej części bohater wraca do prawdziwego świata i zostaje dyrektorem niewielkiej biblioteki miejskiej w prefekturze Fukushima, gdzie przeżywa niezwykłe doświadczenia.
Struktura powieści, w której narracja przeskakuje między światem realnym i światem alternatywnym jest charakterystyczny dla powieści Murakamiego.
Teraz, gdy jestem starszy, czuję się bardziej predestynowany do opisywania życia wewnętrznego ludzi
- Powieści mają ważne zadanie przechodzenia przez mur, który oddziale świadomość od nieświadomości, aby odkryć głębszą prawdę o sobie - mówił o nowej powieści pisarz dodając, że tytuł jego nowej książki jest aluzją do pytania czy "mur, który oddziela nas od innego świata, jest naprawdę trwały.
Na podstawie noweli z 1980 roku pisarz napisał już powieść "Koniec świata i hard-boiled wonderland", ale - jak stwierdził teraz - chciał "jeszcze raz napisać tę historię" w nowej powieści "w formie innej" niż w powieści z 1985 roku.
- Kiedy byłem młody, chciałem pisać powieści pełne akcji, ale teraz, gdy jestem starszy, czuję się bardziej predestynowany do opisywania życia wewnętrznego ludzi - podsumował Murakami.
Ostatnią dotychczas powieścią Murakamiego była wydana w 2017 roku powieść "Śmierć Komandora".