W opisanym badaniu wzięło udział 500 osób. Jedna na cztery miała mniejszy od optymalnego poziom witaminy D w organizmie.
Spośród osób, które miały deficyt witaminy D, 22 proc. zakaziło się koronawirusem. Z kolei u badanych z odpowiednim poziomem witaminy D w organizmie koronawirusem zakaziło się 12 proc. osób.
Badanie przeprowadzone między 3 marca a 10 kwietnia wykazało, iż o ile deficyt witaminy D zwiększa ryzyko zakażenia się koronawirusem o 77 proc. podczas gdy podeszły wiek - jedynie o 6 proc.
- Jest wiele dowodów z wielu źródeł, że witamina D może zwiększać odporność - mówi dr David O. Meltzer, profesor medycyny z Uniwersytetu Chicago.
Źródłem witaminy D są m.in. niektóre ryby (np. łosoś), jajka, mleko i inny nabiał.
Regularne przebywanie na słońcu również zwiększa poziom witaminy D.
Dr Meltzer podkreśla, że w związku z powszechnym deficytem witaminy D w społeczeństwie zażywanie suplementów zawierających witaminę D może zredukować prawdopodobieństwo wystąpienia COVID-19.