Narodowy Instytut Zdrowia poinformował, że ścieki z Mediolanu i Turynu zawierały "genetyczne ślady koronawirusa" już 18 grudnia.
Instytut dodaje, że dowody pochodzące z innych krajów wskazują, iż wirus krążył w różnych społeczeństwach znacznie wcześniej niż dotychczas sądzono.
W Chinach pierwsze zakażenie koronawirusem wykryto pod koniec grudnia. We Włoszech pierwsze przypadki zaczęto wykrywać w połowie lutego.
W maju francuscy naukowcy przebadali próbki pobrane 27 grudnia od pacjenta leczonego na zapalenie płuc - badanie wykazało, że był on zakażony koronawirusem.
Z kolei w ściekach w Barcelonie ślady koronawirusa miały pojawić się w połowie stycznia, ok. 40 dni przed stwierdzeniem w mieście pierwszego zakażenia.
W swoim badaniu Narodowy Instytut Zdrowia Włoch zbadał 40 próbek pobranych z przepompowni ścieków w północnych Włoszech między październikiem a lutym.
Próbki z października i listopada nie zawierały śladów wirusa.
W próbkach ścieków pobranych w Bolonii ślady wirusa zaczęły pojawiać się od stycznia.
Teraz Instytut chce rozpocząć pilotażowy program monitorowania ścieków w głównych kurortach turystycznych Włoch w lipcu. W ciągu roku ma powstać ogólnokrajowy system monitorowania ścieków.