Mieszkańcy Słowacji zarzucają premierowi, który władzę przejął w marcu, że nie zdołał opanować drugiej fali epidemii. 

Przemawiają w czwartek dla Radia Expres, Igor Matovic powiedział, że wicepremier Richard Sulik nie zapewnił wystarczających zapasów szybkich testów koronawirusowych, co spowodowało, że wprowadzenie lockdownu było jedynym sposobem na opanowanie kolejnego wzrostu zakażenia po świętach Bożego Narodzenia 

Matovic przeprosił za "posiadanie idioty jako ministra gospodarki".

W odpowiedzi minister gospodarki odpowiedział, że "Słowacja ma większe problemy niż stan emocjonalny premiera".

Premier Słowacji starał się unikać gospodarki, stąd decyzja o masowym przetestowaniu obywateli. Był to pierwszy kraj, który przeprowadził testy na tak szeroką skalę. Drugiej tury testów nie udało się przeprowadzić, ponieważ na przeszkodzie stanowił spór między urzędnikami.

- Nie obchodzą go ludzie - to tylko liczby dla niego - mówił o ministrze Matovic. - Nie mogę już dłużej na to patrzeć. Robi mi się niedobrze i chcę mi się płakać - dodał szef rządu.

W piątek potwierdzono, że premier Słowacji jest zakażony koronawirusem.