Piosenka "All I want for Christmas is you" ukazała się w 1994 r. nie jako singiel, lecz na minialbumie (EP) "Merry Christmas", w związku z czym według ówczesnych reguł "Billboardu" nie mogła konkurować o miano najbardziej popularnej na amerykańskiej liście przebojów "Hot 100".
Po zmianie zasad w roku 2000 utwór Mariah Carey znalazł się na liście "Billboardu", a w ostatnich latach zbliżał się do pierwszego miejsca - dwa lata temu doszedł do 10. miejsca, przed rokiem był notowany na 3. pozycji.
Teraz świąteczny szlagier piosenkarki zajął pierwsze miejsce w notowaniu sporządzanym na podstawie danych z serwisów streamingowych, stacji radiowych i sklepów. Jak podał "Billboard", "All I want for Christmas is you" w wersji cyfrowej w ostatnim tygodniu kupiono 27 tys. razy, odtworzono 45 mln za pośrednictwem serwisów streamingowych i 34 mln razy w stacjach radiowych.
"Udało nam się" - skomentowała artystka na Twitterze. To jej 19. pierwsze miejsce na amerykańskiej liście przebojów w historii. Lepszym wynikiem pochwalić się mogą tylko The Beatles (20).
Na liście magazynu "Billboard" piosenka Mariah Carey to pierwszy od 1958 r. numer jeden nawiązujący do świąt Bożego Narodzenia, poprzednim był "The Chipmunk Song" zespołu The Chipmunks.
Większa niż ostatnio popularność "All I want for Christmas is you" może wynikać z faktu, że z okazji 25-lecia piosenki ukazała się nowa wersja albumu "Merry Christmas" oraz nowy teledysk z niepublikowanymi wcześniej fragmentami, zarejestrowanymi ćwierć wieku temu.
W sumie na szczycie listy magazynu "Billboard" Mariah Carey spędziła 80 tygodni, co daje jej pierwsze miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Amerykanka wyprzedziła Rihannę (60) oraz The Beatles (59).