[link=http://www.rp.pl/artykul/9145,524571-Wlodek-Pawlik--Muzyka-jest-dla-mnie-oceanem.html]Oglądaj tv.rp.pl - Włodek Pawlik: Muzyka jest dla mnie oceanem [/link]

Skład będzie kameralny, bo ograniczony do jazzowego comba. Grającemu na fortepianie liderowi towarzyszyć będą jego wypróbowani partnerzy: perkusista Cezary Konrad, basista Paweł Pańta oraz amerykański trębacz Gary Guthman. 

– Motywy, które napisałem do filmu, będą specjalnie zaaranżowane na potrzeby występu – zapowiada kompozytor.

Nagrodzona Orłami 2010 Polskiej Akademii Filmowej muzyka do uhonorowanego Złotymi Lwami w Gdyni obrazu to tylko jeden z przykładów filmowej twórczości Pawlika. Jest on autorem muzyki do takich tytułów jak „Wrony” i „Pora umierać” Doroty Kędzierzawskiej i „Nightwatching” Petera Greenewaya.

Włodek Pawlik jest też twórcą muzyki teatralnej, baletowej, dzieł symfonicznych, wokalnych, a na macierzystym Uniwersytecie Muzycznym im. Chopina w Warszawie obronił doktorat i prowadzi wykłady z improwizacji. Przede wszystkim jednak słynie jako znakomity pianista i kompozytor jazzowy. W 1988 roku był m.in. finalistą prestiżowego konkursu im. Theloniusa Monka w Waszyngtonie. Dziś jest jurorem podobnych imprez, na co dzień grywa z najlepszymi muzykami amerykańskimi.

Wydaje rewelacyjne płyty. Za muzykę z albumu „Anhelli” na JVC Jazz Festival w 2006 roku miał owację dłuższą niż występujący po nim Chick Corea i Jason Moran. Doskonałe recenzje miała wspomniana już suita jazzowa „Tykocin” (wydana w USA w 2009 r. pod tytułem „Nostalgic Journey”) i „Grand Piano” (2008). Podobne wyrazy uznania zbiera najnowsza płyta z muzyką z „Rewersu”.

[i] Włodek Pawlik Quartet, Rynek Starego Miasta, wstęp wolny, sobota (21.08) godz. 19.[/i]