Mamo, zobacz. Prowadzę statek kosmiczny – ekscytował się dziesięcioletni Tomek Gruszczyński, sterując na ekranie łazikiem, wykorzystywanym do badania Księżyca. Do parku im. Marszałka Rydza-Śmigłego w sobotę przyszły tłumy warszawiaków.
Zainteresować nauką
Stanęło tu ponad 200 namiotów, w których można było do woli eksperymentować. Chętnych było tak wielu, że z trudem można było się przecisnąć alejkami. W świetnej zabawie nie przeszkadzał padający co chwilę deszcz.
– To dobre miejsce, by zainteresować dzieci nauką. W szkole nie zobaczą tylu eksperymentów – przyznali państwo Radziejowscy, rodzice 11-letniej Patrycji i 13-letniego Kuby.
Galeria zdjęć w
Najwięcej osób ustawiło się przed namiotem Centrum Nauki Kopernik, które było współorganizatorem całej imprezy.
– Nie mieliśmy jeszcze okazji, by zobaczyć wystawę. Słyszeliśmy jednak, że przy okazji pikniku będzie tu można zobaczyć kilka eksponatów – mówili studenci politologii Kasia i Jacek. W środku każdy chciał m.in. zagrać na niezwykłym tamburynie tzw. freqtric drums.
– Zadanie jest proste. Każdy z państwa musi chwycić od spodu instrument jedną ręką. A drugą dotknąć rękę osoby stojącej obok – tłumaczyli animatorzy. – Niesamowite. Słychać muzykę. Na tym instrumencie można naprawdę komponować – komentowali zachwyceni nim uczestnicy pikniku. Tłumy przyciągnął najnowocześniejszy robot humanoidalny Asimo. Podczas trzech pokazów na scenie Hondy można było zobaczyć, jak się porusza, wspina po schodach, biega, tańczy i mówi. Robotem najbardziej zachwycone były dzieci. – Robi wszystko tak jak człowiek – przyznała ośmioletnia Patrycja.
Doświadczenia na scenie
Wybuchowe, i to dosłownie, eksperymenty przygotował Instytut Chemii Fizycznej PAN. Jego pracownicy w białych strojach pokazywali m.in., jak wygląda erupcja wulkanu. Lawę zastąpiła biała substancja.
– Radzimy takich doświadczeń nie przeprowadzać w domu – żartowali animatorzy. Tutaj też można było ze specjalnej, twardej modeliny budować modele kraterów.
Gwiazdą pikniku był Tom Pringle, znany z programu popularnonaukowego „Brainiac" na Discovery. Razem z uczestnikami pikniku przeprowadzał doświadczenia m.in. z wykorzystaniem lodu i wody.
– Jestem wielką fanką tego programu. Cieszę się, że jego prowadzącego mogę zobaczyć na żywo – mówiła studentka Gosia Ambrozik.
Pojawił się też prof. Bob Friedhoffer z The City University w Nowym Jorku. Z tłumu wyłapywał ochotników i eksperymentował razem z nimi na scenie.
Czytaj w zyciuwarszawy.pl