O Specjalną Nagrodę Izby Filmoznawców i Krytyków Filmowych w Rosji – Statuetkę Słonia - walczyło 12 tytułów.

Zobacz fotosy z filmu

Jury w składzie - Wiktor Matizen (Przewodniczący), Swietłana Chochriakowa, Leonid Pawluczik i  Susanna Alperina - przyznało Główną Nagrodę „Obławie" Marcina Krzyształwicza "za stylistyczne i merytoryczne wytyczne w ciemności i we mgle wojennej przeszłości".

Film, w którym Sonia Bohosiewicz wciela się w postać żony konfidenta Kondolewicza, wywołała wiele emocji wśród widzów, a spotkanie po projekcji z aktorką cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Wśród publiczności nie brakowało młodych Rosjan, miłośników kultury polskiej, historyków czy też stałych uczestników kolejnych edycji Festiwalu.

Akcja filmu dzieje się w czasach II Wojny Światowej. W tajemniczej intrydze plączą się tam losy dwóch mężczyzn i dwóch kobiet. Każda z tych postaci skrywa w sobie mroczne tajemnice. Wojna pokazuje nam, jak bardzo mogą mylić pozory, jak łatwo jest poddać się swoim przekonaniom i osądzać ludzi. Każdy z bohaterów odbywa w głowie swoją obławę, swoją wojnę.

W dyskusji po pokazie, odtwórczyni jednej z głównych ról – Sonia Bohosiewicz - powiedziała widzom, że jej zdaniem „Na wojnie są nie tylko czarne i różowe kolory. Na wojnie jest strasznie. Jest bród, smród, gwałt, strach, śmierć. Ważne jest, by pamiętać, aby na świecie był pokój". Zdaniem aktorki człowieka nie można ocenić, bo jego zachowania są determinowane przez otoczenie, sytuacje.

www.festiwalwisla.pl