„Granica między merytoryczną krytyką a psychiczną przemocą została drastycznie przekroczona. Wyczerpały się możliwości obrony w rzeczywistości, w której fakty nie mają znaczenia, a medialny wyrok wydaje się przed wysłuchaniem argumentów. Dlatego podjęłam najtrudniejszą decyzję w moim życiu zawodowym: składam rezygnację z funkcji Dyrektora Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie. Robię to z jednym, jasnym komunikatem: moja rezygnacja to protest przeciwko niszczeniu ludzi i ich dorobku” - napisała Michalec w środę na swoim profilu na portalu społecznościowym.

Beata Michalec o „zorganizowanej, bezwzględnej nagonce”

Jak zaznaczyła, stała się celem „zorganizowanej, bezwzględnej nagonki”. „Przez wiele miesięcy próbowano wymazać to, na co pracowałam przez całe swoje życie. Jestem doktorem nauk humanistycznych, historykiem, autorką licznych monografii oraz książek naukowych poświęconych Warszawie. Przez lata z dumą zarządzałam instytucjami, w tym jako wicedyrektor Muzeum Niepodległości w Warszawie, działałam w Radzie Naukowej i Towarzystwie Przyjaciół Warszawy, za co byłam honorowana odznaczeniami, w tym medalem »Zasłużony Kulturze Gloria Artis«” - wskazała.

„Cała ta droga zawodowa, moja wiedza i naukowe publikacje zostały bezwzględnie zdeprecjonowane przez falę anonimowego, cyfrowego linczu. Ilość nienawiści i kłamstw, jaka zalała przestrzeń publiczną, nie ma nic wspólnego z wolnością słowa czy dziennikarską rzetelnością. Przed takim zmasowanym atakiem pojedynczy człowiek nie jest w stanie się obronić” - zaakcentowała Michalec.

Podkreśliła też m.in., że odchodzi, ponieważ nadrzędnym dobrem jest dla niej bezpieczeństwo i stabilność Muzeum Literatury. „Ta szacowna instytucja i jej pracownicy nie mogą być tarczą strzelniczą w wojnie wymierzonej we mnie (...) Odchodzę z podniesioną głową, jako ofiara brutalnego mechanizmu nienawiści, ale z poczuciem, że zrobiłam wszystko, by dobrze służyć warszawskiej kulturze. Jeśli moja rezygnacja zmusi choć część mediów i komentatorów do refleksji nad tym, do czego prowadzi ślepy hejt, to ta decyzja miała głęboki sens” - dodała w swoim wpisie.

Czytaj więcej

Marta Cienkowska nie zgadza się na radną KO jako dyrektorkę w Muzeum Literatury

Resort kultury odcina się od muzeum

19 lutego br. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wypowiedziało umowę ws. prowadzenia jako wspólnej instytucji kultury Muzeum Literatury w Warszawie. Wypowiedzenie oznacza, że od 1 stycznia 2027 r. muzeum pozostanie samorządową instytucją kultury prowadzoną wyłącznie przez woj. mazowieckie.

Wcześniej ministra kultury Marta Cienkowska nie wyraziła zgody na powołanie Beaty Michalec na dyrektorkę Muzeum Literatury z powodu wątpliwości co do przebiegu konkursu. Mimo to zarząd województwa 23 grudnia 2025 r. powołał ją na stanowisko dyrektora na siedem lat.

Muzeum Literatury w Warszawie było współprowadzone przez samorząd województwa mazowieckiego oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a jego dyrektor był powoływany i odwoływany przez organizatora za zgodą współprowadzącego.

Kulisy kontrowersyjnego konkursu

Konkurs na dyrektora instytucji zarząd województwa ogłosił we wrześniu 2024 r. Wygrała go Agnieszka Celeda, dziennikarka kulturalna, była szefowa redakcji kulturalnej Polskiego Radia i dyrektorka Biura Kultury i Dziedzictwa w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego. W II turze głosowania otrzymała 6 z 11 głosów.

Jej konkurentka Beata Michalec, warszawska radna z klubu Koalicji Obywatelskiej, wicedyrektorka Muzeum Niepodległości dostała o jeden głos mniej. Mimo to w styczniu 2025 r. zarząd województwa powołał na pełniącą obowiązki dyrektora Beatę Michalec, a nie Agnieszkę Celedę. 5 grudnia komisja konkursowa zebrała się ponownie, by wybrać dyrektora. Nowy konkurs wygrała Michalec.

W ocenie MKiDN, „konkurs, który Biuro Prasowe pana Marszałka nazywa »rzetelnym«, »otwartym«, »konkurencyjnym« i »transparentnym«, od początku budził wątpliwości – już na etapie powoływania składu komisji konkursowej”.

„Zgłaszaliśmy te wątpliwości Urzędowi Marszałkowskiemu jeszcze przed rozpoczęciem procedury. Pan Marszałek czytał z całą pewnością dokumentację konkursową i protokół końcowy poprzedniego konkursu na stanowisko dyrektora Muzeum Literatury. Według tych dokumentów konkurs wygrała pani Agnieszka Celeda, mimo to pan Marszałek wyniku nie uznał i powołał jako p.o. dyrektora panią Beatę Michalec” – powiedział wówczas PAP Piotr Jędrzejowski z Centrum Informacyjnego MKiDN. Resort nie wyrażał zgody na powołanie Michalec i oczekiwał rozpisania nowego konkursu.

W marcu br. resort kultury przekazał PAP informację, że: „Ministra nie odrzuca możliwości dialogu z Zarządem Województwa Mazowieckiego, jeśli taka propozycja zostanie sformułowana. Od czasu wypowiedzenia umowy ministerstwo nie otrzymało takich deklaracji ze strony Zarządu Województwa Mazowieckiego”.