Dla prowadzących podcast antyczny heros staje się u Nolana amerykańskim żołnierzem, który wraca z frontu do domu, cierpiąc na PTSD. Film zaś jest dla nich obrazem płonącego świata. – Jeszcze kilka lat temu – przed pandemią, Donaldem Trumpem i 2022 r. – o tym, że kończy się świat i nasza cywilizacja słyszeliśmy z prawej strony. W tej chwili podobna refleksja towarzyszy liberałom, których przedstawicielem jest Christopher Nolan – mówi Michał Płociński, wyjaśniając, że chodzi o upadek stosunków międzynarodowych i międzyludzkich opartych na gościnności. Estera Flieger dodaje, że „Odyseja” odnosi się do „końca historii”, który nie przyszedł, przypominając o scenie, w której bohaterowie filmu mówią, że czasy, kiedy koncentrowali się na rozwoju handlu, skończyły się.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Co na pewno warto wiedzieć, idąc na „Odyseję” Nolana do kina?

Flieger uważa, że „Odyseja” nie jest filmem przygodowym, a wojennym. Podróż ma zaś w nim dwa znaczenia: to powrót do domu przez lądy i morza, ale również własną duszę. Nolana, podobnie zresztą jak Homera, interesuje człowiek. Płocińskiego zastanawia, dlaczego z filmu zniknęli bogowie. – Najważniejsze pytanie moim zdaniem brzmi: dlaczego Kalipso nagle wypuszcza Odyseusza? U Homera to jasne: nastąpiła interwencja bogów. Atena przekonała do tego Zeusa, a nimfa miała uwolnić herosa. U Nolana sama Kalipso nagle dochodzi do wniosku, że jednak pozwoli odejść Odyseuszowi – mówi Płociński. Z kolei Flieger widzi Zeusa w Nolanie. Dlaczego? – Wszyscy są podporządkowani jego wielkiej wizji. W tym sensie jest bogiem, który porusza ludźmi – odpowiada.

Czytaj więcej

„Odyseja” nie zwalnia. Nowy film Christophera Nolana zarobił już fortunę

13. odcinek „Rzeczy o idei” jest rozmową o historii kultury zachodniej. Wybrzmiewa przy tym pytanie, ile jest w niej wpływów ze Wschodu, bo basen Morza Śródziemnego był antycznym tyglem kultur. To również podcast, którego autorzy chcą zrozumieć, dlaczego Nolan sięgnął do Homera, a tylu widzów na całym świecie porusza najstarszy światowy bestseller.