Reklama

Mocny polski finał Międzynarodowego Konkursu Moniuszkowskiego

Aż siedmioro naszych śpiewaków znalazło się w finale tegorocznego IX Międzynarodowego Konkursu Moniuszkowskiego. Tak zadecydowało w czwartek późnym wieczorem jury.

Aktualizacja: 13.05.2016 08:43 Publikacja: 13.05.2016 08:38

Jakub Józef Orliński

Foto: materiały prasowe

Zwycięzcę rywalizacji poznamy w sobotę.

Po raz pierwszy mamy tak silną, polską reprezentację w ostatniej fazie rozgrywek konkursu organizowanego w Warszawie od 1992 roku. I nie zmienia tego sukcesu fakt, że jury w tym roku dopuściło do finału aż szesnastu uczestników.

Dwie z pewnością są przyczyny takiego właśnie werdyktu po zakończonym w czwartek II etapie Konkursu Moniuszkowskiego. Poziom tegorocznej rywalizacji, do której przystąpiło ponad 80 wokalistów z 25 krajów, jest znacznie wyższy w porównaniu z poprzednimi latami. Ewidentne pomyłki, nieodrzucone w porę podczas wstępnych kwalifikacji, właściwe w tym roku się nie zdarzyły. Równie mocna i zróżnicowania artystycznie okazała się też ekipa polska.

Pora przedstawić tych, nadal maja szansę powalczyć o nagrody. Polską wokalistykę reprezentują: Kinga Borowska (mezzosopran) oraz trzy soprany – Sylwia Olszyńska, Ewa Tracz i Joanna Zawartko, a także bas Krzysztof Bączyk, baryton Andrzej Filończyk oraz kontratenor Jakub Józef Orliński. Śpiewak o tak wyjątkowym głosie rzadko odnosi sukcesy na konkursach, w których musi rywalizować z tenorami czy barytonami, ale 25-letni Jakub Józef Orliński zdobył już wiele nagród. Tylko w tym roku znalazł się wśród laureatów National Council Auditions organizowanych przez nowojorską Metropolitan.

Skład finalistów uzupełniają: Salome Jicia z Gruzji, koreański tenor Keon Woo Kim, Leon Kosavic z Chorwacji, Julia Mennibajewa z Rosji, Jacqueline Piccolino z USA, kolejny tenor Adam Smith z Wielkiej Brytanii, Adrian Timpau z Albani oraz dwóch barytonów z Ukrainy – Dmytro Kalmuchin i Oleksandr Kirejew. Jak zatem widać, konkursowa geografia jest obecnie znacznie bogatsza, w poprzednich latach dominowali bowiem wokaliści zza naszej wschodniej granicy.

Reklama
Reklama

Cała szesnastka finalistów wystąpi w sobotę z orkiestrą Opery Narodowej pod dyrekcją jej szefa Andrieja Jurkiewicza. Każdy z uczestników musi zaśpiewać dwie arie – jedną z repertuaru światowego, drugą polską. W przeciwieństwie do lat poprzedni regulamin rozszerzył bowiem możliwość wyboru tego drugiego utworu, wcześniej lista tytułów ograniczona była wyłącznie do arii patrona konkursu – Stanisława Moniuszki.

Zwycięzcę poznamy w sobotę późnym wieczorem. W obu kategoriach – głosów żeńskich i męskich – tradycyjnie przewidziano po trzy nagrody, te najwyższe wynoszą 10 tys. euro. Oprócz tego do zdobycia są liczne wyróżnienia pozaregulaminowe.

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama