Reklama

Szczepan Twardoch: Odmawiam naprawiania świata

Szczepan Twardoch, pisarz i publicysta, mówi o tym, co jest istotą literatury i jak wpływają na nią traumy narodowe
Szczepan Twardoch: Odmawiam naprawiania świata

Foto: Fotorzepa, Tom Tomasz Jodłowski

Czy zgadza się pan z opinią, że literatura bardzo często bywa w Polsce zakładniczką sporów politycznych?

Owszem. Zresztą w pewnych sytuacjach dostrzeganie politycznej czy ideologicznej funkcjonalności literatury może oznaczać po prostu trafną obserwację. Przecież są pisarze zaangażowani w jakąś sprawę: prawicową czy lewicową. Tym niemniej jestem przekonany, że prawdziwa literatura przekracza podziały polityczne. Świat jest bowiem znacznie bardziej skomplikowany niż dychotomia „prawica – lewica". A dobre książki opisują rzeczywistość, więc musi tę złożoność świata uwzględniać. Wydaje mi się, że wartość literatury jest często funkcją jej czułości na niuans, detal, odcień.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama