Wczoraj odbyły się obchody 73. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. W uroczystościach brała udział ambasador Izraela w Polsce Anna Azari. 

W swojej wypowiedzi odniosła się do wzbudzającej kontrowersje w Izraelu nowelizacji ustawy o IPN.

- W Izraelu ta nowelizacji została potraktowana jako możliwość karania świadectw ocalałych z Zagłady. Wywołała dużo emocji. U nas traktuje się to jako niemożliwość powiedzenia prawdy o Holokauście - powiedziała Azari.

- Mamy nadzieję, iż możemy znaleźć porozumienie co do zapisów nowelizacji, bo Izrael wie, kto budował KL Auschwitz i inne obozy; wszyscy wiedzą, że to nie byli Polacy - dodała.

Z izraelską ambasador spotka się jutro szef gabinetu prezydenta, Krzysztof Szczerski. Na spotkanie z ambasador liczy również marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Nowela ustawy o IPN zakłada, że każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".