Przed komisją weryfikacyjną stawiło się dziś dwóch współpracowników Marka M., kupca roszczeń, którego nazwisko pojawia się w wielu sprawach prowadzonych przez komisję.
Na pytania członków komisji odpowiadali dziś Hubert Massalski i Kamil Kobylarz. Wezwana matka Marka M., Barbara Zdrenka nie pojawiła się, dostarczyła zwolnienie lekarskie.
Świadkowie, którzy odpowiadali dziś na pytania, byli uważani przez lokatorów za osoby odpowiedzialne za "wielokrotnie obniżanie ich poziomu bezpieczeństwa fizycznego i ekonomicznego".
Kamil Kobylarz za unikanie odpowiedzi został dwukrotnie ukarany. Łącznie na kwotę 40 tysięcy złotych. Świadek na większość pytań odpowiada "nie wiem" lub "nie pamiętam".
Świadek powiedział, że nie pamięta, czy pobierał od lokatorów czynsze w imieniu Marka M.
Hubert Massalski powiedział natomiast, że od 2012 roku próbował rozwiązać współpracę z Markiem M., ale udało mu się to dopiero cztery lata później. - Dziś nie podjąłbym się zarządu nad nieruchomością przy ul. Dahlberga 5, której Marek M. był współwłaścicielem - powiedział.