Prezydent Donald Trump odwołał wizytę w Polsce, podczas której miał uczestniczyć w uroczystych obchodach 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Zastąpi go wiceprezydent Mike Pence.

Jako powód Trump podał zbliżanie się do południowych stanów USA huraganu Dorian, który ma uderzyć przede wszystkim we Florydę.

Decyzję amerykańskiego przywódcy skomentował w rozmowie z Wirtualną Polską Lech Wałęsa.

Jego zdaniem, możliwą przyczyna odwołania wizyty jest sytuacja w Polsce .

- On odwołał wizytę, ale nie z powodu huraganu w Stanach Zjednoczonych, ale z powodu huraganu w Polsce - mówił były prezydent.

Pytany o to, czy liczy się z przegraną PiS w jesiennych wyborach, Lech Wałęsa odparł: - Nie chcę mówić tego wprost. Zobaczymy za kilka tygodni.

Zdaniem Wąłęsy Trump odwiedzi Polskę, gdy "opadnie kurz po wyborach".