- Opowiadam się za zleceniem przygotowania dodatkowych sankcji, obejmujących określone osoby - oświadczył Maas po przybyciu do Brukseli, gdzie odbędzie się spotkanie szefów dyplomacji państw UE.

Sankcje miałyby być odpowiedzią na skazanie na pobyt w kolonii karnej rosyjskiego opozycjonisty, Aleksieja Nawalnego.

Rosyjski sąd uznał, że Nawalny złamał zasady warunkowego zawieszenia mu kary w czasie, gdy przebywał na leczeniu w Niemczech po tym jak został najprawdopodobniej otruty bojowym środkiem chemicznym z grupy nowiczoków (Rosja nie potwierdza tej wersji wydarzeń, twierdzi, że rosyjscy lekarze nie wykryli śladów trucizny w organizmie Nawalnego).

W związku ze złamaniem zasad warunkowego zawieszenia kary, została ona odwieszona i Nawalny ma spędzić ok. trzech lat w kolonii karnej. W weekend sąd oddalił jego apelację w tej sprawie.

Maas mówiąc o przygotowaniu sankcji wobec Rosji stwierdził jednocześnie, że należy rozmawiać o tym jak utrzymać konstruktywny dialog z Rosją w sytuacji, w której relacje z nią bardzo się pogorszyły.

Dyplomaci sugerują, że UE może przygotować sankcje obejmujące zakaz wjazdu i zamrożenie aktywów osób z kręgu Władimira Putina w związku z wyrokiem ws. Nawalnego.