Spór o granicę między Libanem a Izraelem na Morzu Śródziemnym doprowadził do wstrzymania poszukiwań surowców na tym bogatym w złoża gazu ziemnego akwenie.

Liban i Izrael odbyły kilka rund rozmów na temat granicy na Morzu Śródziemnym w październiku 2020 roku co było owocem trzyletnich, dyplomatycznych starań USA.

Rozmowy były prowadzone w bazie sił pokojowych ONZ w południowym Libanie.

Negocjacje utknęły jednak w martwym punkcie w związku z dużymi różnicami w propozycjach przebiegu granicy przedstawionymi przez Izrael i Liban, które - w rzeczywistości - powiększały akwen, którego dotyczył spór.

We wtorek rozmowy na temat granicy wznowiono.

W czasie, gdy rozmowy były zawieszone, rząd tymczasowy Libanu przyjął projekt rozporządzenia powiększającego sporny obszar - rozporządzenie to zwiększyło wyłączną strefę ekonomiczną Libanu o obszar o powierzchni 1400 km2.

Rozporządzenie musi zostać jeszcze zatwierdzone - zaznacza Reuters.

Izrael wydobywa już gaz na wodach Morza Śródziemnego. Liban jak dotąd nie znalazł złóż gazu w obrębie swoich wód.