Wstępna opinia zakładu medycyny sądowej powinna być znana na początku przyszłego tygodnia.
W czwartek policja podała, że zmarli to kobieta i mężczyzna w wieku 53 i 63 lata. Ich ciała znaleziono w środę wieczorem.
Wcześniej o godzinie 20.25 w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Białymstoku pojawiło się zgłoszenie z miejscowości Zajezierce.
Dzwoniący mężczyzna mówił, że ratuje żonę topiącą się w basenie. Na miejscu ratownicy znaleźli ciała dwóch osób.
Jak okazało się ofiary, 63-letni mężczyzna i 53-letnia kobieta, to prof. Tadeusz Łapiński, znany w Białymstoku lekarz z USK i jego żona, Małgorzata Michalewicz, która była pielęgniarką na oddziale covidowym.
Jak podaje lokalny portal poranny.pl do domu w Zajezierach małżeństwo wprowadziło się cztery lata temu. Niedawno przy domu wybudowali basen.
Przyczyną tragedii mogło być porażenie prądem. - Z tego co słyszałem, on był na dyżurze, a ona, że było ciepło, postanowiła pierwszy raz skorzystać z tego nowego ogromnego basenu. I niestety nie skończyło się to dobrze – mówił w rozmowie z portalem Zbigniew Mino, sołtys wsi Zajezierce.
Śledztwo w sprawie tragedii prowadzi Prokuratura Rejonowa w Białymstoku. Jej szef Karol Radziwonowicz w rozmowie z porannym.pl powiedział, że kluczowe dla kolejnych czynności będą wyniki sekcji zwłok. Mają być znane na początku przyszłego tygodnia.
Uniwersytet Medyczny w Białymstoku poinformował, że zmarli to prof. Tadeusz Wojciech Łapiński i jego żona dr Małgorzata Michalewicz.
- Z głębokim żalem zawiadamiam, że w dniu 2 czerwca br. zmarli tragicznie prof. dr hab. Tadeusz Wojciech Łapiński i jego żona dr Małgorzata Michalewicz, wieloletni pracownik Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, przedstawicielka Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. Pan Profesor był pracownikiem Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii, lekarzem, wieloletnim nauczycielem akademickim, absolwentem Wydziału Lekarskiego UMB w 1984 r. - poinformowała uczelnia.
Podkreśliła, że w "zmarłym żegna wspaniałego człowieka, szanowanego nauczyciela akademickiego, wychowawcę młodzieży".
Profesor Tadeusz Łapiński był zastępcą szefa Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii. Przez ostatni rok stał na pierwszej linii frontu w walce z koronawirusem.
Zmarłych żegnają też władze samorządowe. - "Ze smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci prof. Tadeusza Łapińskiego i jego żony. Uniwersytecki Szpital Kliniczny, a przede wszystkim pacjenci stracili wybitnego specjalistę chorób zakaźnych, który pomógł tak wielu osobom, w tym również mnie. Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie" – napisał na swoim profilu na Facebooku marszałek województwa podlaskiego.