Reklama
Rozwiń
Reklama

Teraz Chlebowski pomoże gminie

Ratunek dla Żarowa. Burmistrz z nadania premiera i rządowa pożyczka mają uratować jedną z najbardziej zadłużonych gmin w kraju

Aktualizacja: 10.01.2008 08:16 Publikacja: 10.01.2008 06:05

Teraz Chlebowski pomoże gminie

Foto: Rzeczpospolita

– Beczka dynamitu, „Titanic” – tak sytuację gminy ocenia po pierwszym tygodniu burmistrzowania w Żarowie (Dolnośląskie) Stanisław Wachowiak. To jedna z najbardziej zadłużonych gmin w Polsce. W ubiegłym roku dług – 17 mln zł – przekroczył dopuszczalny próg 65 proc. budżetu.

W grudniu do bezprecedensowej dymisji podał się burmistrz Marek Zywer. Nie chciał zamykać szkoły, ośrodka kultury, wstrzymywać dofinansowania klubów sportowych i wyłączania oświetlenia ulicznego.

Do zapaści finansowej mieli doprowadzić nieprzemyślanymi inwestycjami poprzedni burmistrzowie: Zbigniew Chlebowski (szef Klubu Parlamentarnego PO), który piastował to stanowisko w latach 1990 – 2001, i jego następczyni Lilla Gruntkowska. Według Wachowiaka gminy nie było stać na ogromne gimnazjum i oczyszczalnię ścieków. Decyzja o inwestycjach zapadła za rządów Chlebowskiego. – Ale jego winę się wyolbrzymia – mówi Wachowiak. – To Gruntkowska w znacznie większym stopniu wpędziła Żarów w kłopoty.

Kiedy w 2002 r. dwa najważniejsze zakłady w gminie zbankrutowały, a 2 tysiące mieszkańców wylądowało na zasiłku. Gdy długi zaczęły narastać lawinowo, Lilla Gruntkowska zdecydowała o budowie hali sportowej i aquaparku bez żadnego zabezpieczenia finansowego. W efekcie hali nie ma do dziś, a wycofanie się z umowy dotyczącej aquaparku będzie kosztować gminę 3,5 mln zł odszkodowania.

W stworzonej przez Chlebowskiego i Gruntkowską strefie ekonomicznej firmy zasilą wprawdzie gminny budżet, ale dopiero za dwa lub trzy lata, a już w tym roku trzeba będzie spłacić 17 mln zł długów. Tymczasem tegoroczny budżet to raptem 26 mln zł. Do gminy wkroczył więc Stanisław Wachowiak. Propozycję złożył mu... Zbigniew Chlebowski. Przyjął ją i pod koniec grudnia został wyznaczony przez premiera na pełniącego obowiązki burmistrza Żarowa.

Reklama
Reklama

z długoletnim samorządowym stażem. W latach 70. i 80. był naczelnikiem, a potem radnym Żarowa i długoletnim wójtem sąsiedniej gminy Świdnica. Jaki ma plan ratunkowy? Poszuka oszczędności, ale nie takich, jakie w programie naprawczym nakazał gminie Bank Gospodarstwa Krajowego. – Zamiast zamykania szkoły i domu kultury będą cięcia w administracji i budżecie oświaty

– zapowiada. – Radni już zdecydowali o obcięciu diet o 20 proc.To wszystko pomoże oszczędzić ok. 1,5 mln zł, lecz nie rozwiąże problemów.

Jednak nowy burmistrz ma receptę na sukces i to banalnie prostą. Gmina przygotowuje dokumentację, by wystąpić do Ministerstwa Finansów o pożyczkę z budżetu centralnego. – Przynajmniej kilkanaście milionów złotych – określa potrzeby Wachowiak. Skoro to tak proste, dlaczego nie zdecydował się na to poprzednik Marek Zywer? Zdaniem Wachowiaka miał niewielkie szanse, bo to długotrwała procedura, kończąca się często niepowodzeniem: – Ale przygotował mi grunt, gdy w akcie rozpaczy pokazał, że gmina jest naga, obalił propagandę sukcesu Żarowa. Teraz Polska dowiedziała się o naszej sytuacji.

Ale największą gwarancją powodzenia jest dla Wachowiaka Zbigniew Chlebowski. Szef klubu PO, który w pewnym stopniu odpowiada za dzisiejszy kryzys w gminie, w obecności żarowskich radnych zapewnił: pomożemy!Wachowiak ma plan awaryjny. Nie wyklucza wystąpienia do banków o kolejne pożyczki. Zastawem ma być strefa ekonomiczna. – Gdy firmy zaczną płacić podatki, wpływy będą stanowiły ok. 1/5 budżetu – szacuje.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora j.kalucki@rp.pl

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Kraj
Pomnik marszałka Focha stanie w Warszawie
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama