Reklama

Uciekinier z komendy

Zatrzymany za napaść na kobietę mężczyzna uciekł z komendy. Policja użyła broni. Uciekiniera złapano.
Uciekinier z komendy

Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski

Takie sceny rozegrały się w Rybniku. Na parkingu przy ulicy Żorskiej w Rybniku dwóch bandziorów zaatakowało kobietę. Bili ją, przewrócili, potem ukradli jej torebkę z pieniędzmi i dokumentami.

Napad zauważył mężczyzna, który parkował samochód i ruszył w pościg za bandytami. Jednego z nich złapał i przekazał policji, która zawiozła go na komendę. Tam podczas badania stanu trzeźwości zatrzymany zaatakował policjantkę i zaczął uciekać.

Funkcjonariusze oddali za nim trzy strzały ostrzegawcze. Ruszyli w pościg. – Po kilkuset metrach mężczyznę udało się zatrzymać – mówi nadkom. Aleksandra Nowara z rybnickiej policji.

Mężczyzna był pijany. Miał 1,2 promila alkoholu w organizmie. Po kilku godzinach policjanci zatrzymali jego wspólnika w miejskim autobusie. Był agresywny, atakował funkcjonariuszy  i groził im.

Dziś po południu obaj zostali dowiezieni do prokuratury, gdzie postawiono im zarzuty rozboju, a jednemu z nich dodatkowo czynnej napaści na policjantkę, drugiemu znieważenia mundurowych.

Reklama
Reklama

W sobotę sąd rozpatrzy wniosek o areszt dla obu podejrzanych. Mężczyznom grozi do 12 lat więzienia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Kraj
Przewrót w pogodzie. Polska podzielona na dwie części
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę siedzi w głowie Jarosława Kaczyńskiego? Po co mu Przemysław Czarnek?
Kraj
Warszawa Główna przywita pociąg retro. Rusza Nieśpieszny do Zakopanego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama