Reklama
Rozwiń
Reklama

Przegląd prasy: I po wyborach!

W gazetach, nawet ci, którzy straszyli „orbanizacją” Polski – dziś jacyś dziwnie wyważeni…

Aktualizacja: 25.05.2015 09:13 Publikacja: 25.05.2015 08:33

Ewa Usowicz, zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”

Ewa Usowicz, zastępca redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej”

Foto: Fotorzepa

Choć „Gazeta Wyborcza" z lubością podkreśla, że Duda wygrał dzięki głosom wyborców z wykształceniem podstawowym, rolnikom, robotnikom i bezrobotnym. Jednak wszystkie gazety zauważają, że wygrał dzięki młodym. Przede wszystkim, bo głosowało na niego 3/5 osób przed trzydziestką.

Michał Szułdrzyński wskazuje w „Rzeczpospolitej", że młodzi mieli dość sytuacji, w której na wszystkie ich skargi władza odpowiadała: i tak na nas zagłosujecie, bo jak nie, to przyjdzie Kaczyński z Macierewiczem. Andrzej Stankiewicz dodaje, że ścisłe kierownictwo PO obawia się dotkliwej porażki na jesieni i utraty władzy. Jeden ze współpracowników Ewy Kopacz wskazuje, że „jak tak dalej pójdzie, to na jesieni będzie rzeźnia".

Przyznaje to też w „Newsweeku" Tomasz Lis: Nie zgadzam się z tymi, którzy uważają, że po wygranej Dudy wyborcy poprą PO, by poszukać politycznej równowagi. Wahadło wychyliło się w drugą stronę. W pierwszych słowach redakcyjnego wstępniaka Lis podkreśla, że po wyborach prawie połowa świętujących zawsze odczuwa smutek i ma potężnego kaca. Czy w tej skacowanej połowie jest tez redaktor Lis?

Tomasz Żółciak zauważa w „Dzienniku Gazecie Prawnej", że w przypadku Platformy i Komorowskiego cała kadencja była podporządkowana hasłu „Orzeł może". Niestety, okazało się, że orzeł obniżył loty i Komorowski musiał zmienić strategię – bez powodzenia – zauważa dziennikarz „DGP".

Jest też w polskiej prasie rozdzieranie szat – na okładce „Wprost" – dosłownie, z tytułem „Tego już się nie zszyje". Rzecz w tym, że polskie społeczeństwo jest ponoć głęboko podzielone, a ów Rów Mariański jest już nie do zasypania... Chyba, że dojdzie do wymiany partyjnych elit i zmiany systemu politycznego – pisze Mariusz Staniszewski.

Reklama
Reklama

A z innej niż wybory bajki? Grażyna Zawadka pisze w „Rzeczpospolitej" o książce gen. Adama Rapackiego (współtwórcy CBŚ), która w czerwcu trafi do księgarń. A w niej historie smakowite, jak ta o zakupie (kontrolowanym, choć formalnie taki wtedy nie istniał) przez policję 40 kg heroiny. Problem w tym, że trzeba było zapłacić za towar 2 miliony dolarów, których policja nie miała skąd wziąć... Kupowała więc na raty.

Inna ciekawostka - po zmianie przepisów drogowych 18 maja zatrzymano już 454 prawa jazdy, czyli prawie 70 dziennie! – pisze „Wyborcza". Jak tak dalej pójdzie z przekraczaniem prędkości w terenie zabudowanym, to Polska stanie się chyba wkrótce jedynym krajem bez kierowców.

We „Wprost" ciekawe badania, dotyczące m.in. nauki i pracy. Wynika z nich, że najlepsze (czytaj – najbardziej przyszłościowe) kierunki studiów to analityka, lingwistyka oraz informatyka i teleinformatyka. A najlepsze kierunki w szkołach średnich: operator maszyn, spawacz i budowlaniec. Cóż, świat się zmienia... Nie tylko podczas wyborów.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Warszawska Wytwórnia Energii. Nowa panorama stolicy dzięki inwestycji za 1,65 mld złotych
Kraj
Wirtuale 2026: Nominacje dla dziennikarzy „Rzeczpospolitej” i grupy PTWP
ekologia
Co dalej ze Strefą Czystego Transportu w Warszawie? Radni nie są przekonani
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama