W rozmowie z RMF FM ojciec Dudy powiedział, że ze wszystkich stron dostawał sygnały o tym, że ludzie w Polsce chcą zmiany. Jego zdaniem, ta zmiana wyszła, a teraz jego syna Andrzeja Dudę czeka większa misja.

Pytany o to, czy wcześniej myślał o tym, że jego syn kiedyś zostanie prezydentem, Jan Tadeusz Duda powiedział, że jego marzeniem było, by wychować dzieci na odpowiedzialnych i uczciwych ludzi.

- Mówiłem zawsze dzieciom, że człowiek wolny musi mieć stróża w sobie, bo wtedy dopiero jest wolny. Niewolnik ma stróża obok, jak stróż nie patrzy, to może robić co chce - powiedział Jan Tadeusz Duda.