Reklama

NATO wzmacnia wschodnią flankę

Kwatera Główna Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie przygotowuje się do dowodzenia szpicą NATO.

Aktualizacja: 21.11.2015 00:10 Publikacja: 19.11.2015 20:31

Ćwiczenia „Compact Eagle 15” potrwają do końca miesiąca

Ćwiczenia „Compact Eagle 15” potrwają do końca miesiąca

Foto: materiały prasowe

To pierwszy poważny sprawdzian szczecińskiej kwatery NATO. W warszawskiej Akademii Obrony Narodowej, a także jednostkach wojskowych w Zegrzu, Białobrzegach, Wesołej i Mińsku Mazowieckim rozpoczęły się ćwiczenia „Compact Eagle 15". Uczestniczą w nich dowódcy z 19 krajów sojuszu północnoatlantyckiego, w sumie ok. 1,7 tys. sztabowców. Dowodzą dwiema dywizjami – niemiecką i polską – oraz pięcioma brygadami, m.in. łotewską, węgierską i litewską.

Zgodnie ze scenariuszem ćwiczeń fikcyjny kraj atakuje jedno z państw sojuszu leżących w rejonie Morza Bałtyckiego. „Siły Reagowania NATO natychmiast pojawiają się w obszarze konfliktu i inicjują obronę. Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni, wraz z podległymi jednostkami, przygotowuje się do przeprowadzenia kontrataku" – czytamy w dokumencie przygotowanym przez sztabowców.

Scenariusz zakłada solidarną reakcję krajów natowskich na agresję. Specjalnie na potrzeby manewrów wojskowi opracowali komputerową symulację konfliktu zbrojnego.

Oficerowie zasiądą przed komputerami w Akademii Obrony Narodowej w warszawskim Rembertowie. Ale manewry nie skończą się na wydawaniu rozkazów zza biurka. Jednostki dowodzenia rozstawiono także w terenie. Kierownikiem ćwiczeń jest niemiecki generał, dowódca szczecińskiego korpusu Manfred Hofmann.

Od agresji Rosji na Ukrainę zwiększa się rola szczecińskiej kwatery głównej korpusu w strukturach sojuszu. Od października dowodzi ona nowymi tzw. jednostkami integracji sił NATO, które odpowiadają m.in. za szybki przerzut sprzętu wojskowego między krajami natowskimi. Jednostki takie istnieją już w krajach bałtyckich oraz w Polsce. – Niebawem powstaną także na Słowacji i Węgrzech – mówi „Rzeczpospolitej" ppłk Marian Walczak, rzecznik korpusu.

Reklama
Reklama

Do przyszłorocznego, lipcowego szczytu NATO w Warszawie kwatera ma być gotowa m.in. do dowodzenia Siłami Odpowiedzi NATO na wschodniej flance sojuszu (ich część, zwana szpicą, to oddziały, które jako pierwsze mają wejść do walki w razie ataku na któryś z krajów NATO). Ma także monitorować sytuację w basenie Morza Bałtyckiego. Do jej zadań należy też kierowanie operacjami bojowymi sojuszu w przypadku agresji na Estonię, Łotwę, Litwę czy Polskę.

W tym roku podwojona została liczba żołnierzy, którzy w czasie pokoju pracują w szczecińskiej kwaterze. W sumie ma w niej być zatrudnionych 445 osób. Pracują tam żołnierze delegowani z 20 krajów tworzących Korpus, oprócz Polaków m.in. Holendrzy, Grecy, Francuzi, Brytyjczycy i Turcy.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Kraj
Zniszczą rezerwat, bo tak chciał Piłsudski? Kontrowersje wokół budowy Narodowego Centrum Sportu
Kraj
Warszawa coraz wyżej w rankingu inteligentnych miast
Warszawa
Tarasy widokowe na Varso Tower. Highline Warsaw już za kilka dni. Znamy ceny biletów
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Warszawa
Trasa Łazienkowska zniknie pod parkiem? Rada Miasta uchwaliła plan
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama