Pozytywne wyników testów antydopingowych polskich ciężarowców występujących na igrzyskach do Rio de Janeiro spowodowały przyspieszenie prac nad nową ustawą o zwalczaniu dopingu w sporcie.
„Po nowelizacji S´wiatowego Kodeksu Antydopingowego zmianie uległ katalog zachowań uznawanych za doping w sporcie, poprzez wprowadzenie tzw. zabronionego związku (współpracy), kiedy to zawodnik korzysta z pomocy członka sztabu – lekarza, trenera, fizjoterapeuty – na którym ciąży kara (np. dyscyplinarna) za działalność dopingowa?. Zmiany tej nie uwzględnia jednak wiążąca Polskę Międzynarodowa konwencja o zwalczaniu dopingu w sporcie. Została ona jednak uwzględniona w ustawie o sporcie, dzięki jej zmianie uchwalonej 7 lipca 2016 r." - czytamy w uzasadnieniu do projektu nowej ustawy.
Zgodnie z nową ustawą, dopingiem w sporcie będzie:
obecność substancji zabronionej, jej metabolitów lub markerów w próbce fizjologicznej zawodnika, użycie lub usiłowanie użycia przez zawodnika substancji zabronionej, a nawet niewyrażenie zgody lub bez ważnego uzasadnienia niezgłoszenie się na pobranie próbki fizjologicznej lub w inny sposób unikanie pobrania próbki fizjologicznej, nieprzedstawienie wymaganych informacji na temat miejsca pobytu zawodnika na potrzeby kontroli antydopingowej, a także manipulowanie lub usiłowanie manipulowania jaka?kolwiek cze?s´cia? kontroli antydopingowej.
Za doping będzie uznane także pomocnictwo czy podżeganie do niego.
Ustawa ma wprowadzić zakaz współpracy z osoba? stosującą doping przez okres 6 lat.
Obecnie uprawniona do przeprowadzania kontroli antydopingowych podczas zawodów i poza nimi jest jednostka budżetowa - Komisja do Zwalczania Dopingu w Sporcie.
Corocznie Komisja otrzymuje zapytania dotyczące pobrania od 300 do 500 próbek podczas międzynarodowych imprez sportowych organizowanych w Polsce. Ministerstwo Sportu chce powołać do życia jedną organizację - Polską Agencję Antydopingowej, która ma działać jako pan´stwowa osoba prawna.
Całkowity koszt funkcjonowania Polskiej Agencji Antydopingowej w perspektywie 10 lat szacuje się na kwotę 37,8 mln zł.
Resort chce też zaostrzyć przepisy m.in. za podawanie substancji szkodliwych małoletnim zawodnikom (np. substancji anabolicznych) z 2 do trzech lat więzienia.
Ministerstwo Sportu opublikowało dziś oświadczenie ws. dopingu polskich ciężarowców.
„Doping w sporcie jest niedopuszczalny. Każdy, kto bierze niedozwolone środki i w ten sposób osiąga sukces jest oszustem, dlatego Ministerstwo Sportu i Turystyki nie będzie biernie przyglądało się takiemu procederowi” - czytamy w nim.
Minister rozważa zmniejszenie kwoty dotacji przekazywanej do Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów bądź całkowite wycofanie się z finansowania sportu wyczynowego tej dyscypliny z budżetu państwa.