Reklama

Onet: To Jarosław Kaczyński zablokował emisję filmu o Smoleńsku w TVP

Emisję filmu Ewy Stankiewicz o Smoleńsku w TVP zablokował Jarosław Kaczyński - pisze Onet. W tekście czytamy, że wcześniej wyemitowaniu materiału sprzeciwiał się także Antoni Macierewicz.

Aktualizacja: 26.01.2021 07:39 Publikacja: 26.01.2021 07:31

Onet: To Jarosław Kaczyński zablokował emisję filmu o Smoleńsku w TVP

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

zew

Film Ewy Stankiewicz "Stan zagrożenia" miał zostać wyemitowany w TVP1 w ubiegłą środę o godz. 21:00. Emisja w ostatniej chwili została odwołana, a na antenie przeprowadzono transmisję meczu piłkarskiego o Superpuchar Włoch.

Zanim do tego doszło, Ewa Stankiewicz zapraszała do oglądania filmu pisząc, że jej dokument zawiera materiały, które gromadziła przez 10 lat i podsumowuje "wiedzę o śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego na terenie Rosji, z podaniem źródeł informacji - bardzo poważnych".

Telewizja Polska informowała, że wpłynęły do niej "zastrzeżenia natury formalno-prawnej, stwarzające poważne wątpliwości co do ryzyka użycia w filmie materiałów prawnie chronionych".

Onet pisze, że jest w posiadaniu pism, które w sprawie wysyłał do autorów filmu poseł PiS Antoni Macierewicz, szef podkomisji smoleńskiej. "W związku z zapowiedzią publikacji filmu pt. 'Stan zagrożenia', wnoszę o zaniechanie naruszenia prawa" — napisał w piśmie, cytowanym przez portal.

"Obowiązkiem Przewodniczącego Podkomisji jest ochrona informacji zgromadzonych w trakcie badania okoliczności i przyczyn zdarzenia lotniczego, dlatego zwracam się do Państwa o zaniechanie publikowania materiałów, które naruszą dobro prowadzonego badania zdarzenia lotniczego" - czytamy.

Macierewicz dodał, że publikacja filmu zawierającego "informacje zdobyte w sposób niezgodny z prawem bez wiedzy Podkomisji" pozbawiona komentarza "uprawnionego organu" może doprowadzić do "błędnej interpretacji wyników badania oraz zdezawuowania prac komisji". Antoni Macierewicz wnosił o zaniechanie publikacji materiałów podkomisji w "Stanie zagrożenia" do czasu "upowszechnienia raportu końcowego z badania zdarzenia lotniczego z dnia 10 kwietnia 2010 r." lub do czasu uzyskania pisemnej zgody przewodniczącego podkomisji na wykorzystanie materiału dowodowego.

Reklama
Reklama

Onet podkreśla, że pismo Macierewicza pochodzi z zeszłego roku, a film Stankiewicz znalazł się w ramówce TVP, co oznacza, że szefowi podkomisji nie udało się zablokować emisji.

"Czemu więc film został zatrzymany? Jak ustalił Onet, chciał tego Jarosław Kaczyński, krytycznie oceniający dzieło Ewy Stankiewicz" - czytamy w artykule.

Według informacji Onetu, Jarosław Kaczyński miał trzy zastrzeżenia. "Po pierwsze, jego zdaniem film nie wnosi merytorycznie nic istotnego do wiedzy o Smoleńsku. Jednocześnie — to po drugie — podsyca teorie spiskowe, których Kaczyński stara się w ostatnich latach unikać" - czytamy.

Według tego źródła, prezes PiS miał też zastrzeżenie do tego, że narratorem filmu "Stan zagrożenia" był mąż Ewy Stankiewicz, zasiadający w podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza Duńczyk Glenn Jorgensen. Niewymieniony z nazwiska polityk PiS powiedział Onetowi, że Kaczyński "mówiąc delikatnie" niezbyt ufa Jorgensenowi.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Od styczniowego entuzjazmu do rezygnacji. Jak uniknąć pułapek postanowień noworocznych?
Warszawa
Nowa tradycja w Pałacu Prezydenckim. Cykliczne ceremonie zmiany flagi państwowej
Kraj
Prawo w impasie w 2025 roku: Bodnar, Żurek, weta Nawrockiego
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Kraj
Będzie zima, jakiej dawno nie było? Uwaga na śnieżyce i oblodzenia
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama