Reklama

Amerykański niszczyciel przepłynął Cieśninę Tajwańską

Amerykański niszczyciel rakietowy typu Arleigh Burke przepłynął w czwartek Cieśninę Tajwańską - poinformowała amerykańska marynarka wojenna.

Aktualizacja: 04.02.2021 10:13 Publikacja: 04.02.2021 10:03

Amerykański niszczyciel przepłynął Cieśninę Tajwańską

Foto: Photographer’s Mate 3rd Class Todd Frantom, Public domain, via Wikimedia Commons

To pierwszy raz, od czasu objęcia prezydentury USA przez Joe Bidena, gdy amerykański okręt pojawia się na wodach Cieśniny oddzielającej Tajwan od Chin kontynentalnych.

O pojawieniu się niszczyciela USS John S. McCain w Cieśninie Tajwańskiej poinformowało dowództwo 7. Floty USA w wydanym oświadczeniu.

Pojawianie się okrętów USA na wodach Cieśniny często wywołuje gniewne reakcje Chin, które uważają Tajwan za zbuntowaną prowincję i integralną część swojego terytorium. Chiny nigdy nie wyrzekły się użycia siły w celu przywrócenia suwerenności nad Tajwanem.

USA nie utrzymują formalnych relacji dyplomatycznych z Tajwanem, ale są głównym dostarczycielem nowoczesnych systemów uzbrojenia dla armii wyspy.

Chiny uważają pojawianie się obcych okrętów na wodach Cieśniny Tajwańskiej za naruszenie swojej suwerenności. Tymczasem USA uważają wody Cieśniny Tajwańskiej za wody międzynarodowe.

Reklama
Reklama

W poniedziałek w przestrzeni powietrznej w pobliżu Tajwanu pojawiły się dwa amerykańskie samoloty rozpoznawcze.

Z kolei w ubiegłym roku chińskie samoloty wojskowe pojawiły się 380 razy w strefie identyfikacji obrony powietrznej Tajwanu.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama