Rada Miasta ma prawo odwołać się od decyzji wojewody, który pytanie referendalne uznał za nieprecyzyjne i nieadekwatne. Ale na odpowiedź może czekać nawet dwa tygodnie. W planowanym terminie 26 marca referendum się więc nie odbędzie.
Tymczasem ponad połowa badanych uważa, że należy przeprowadzić referendum w sprawie proponowanej przez PiS zmiany ustroju Warszawy. Co czwarty respondent uważa, że takie referendum nie jest potrzebne. Co piąty ankietowany nie ma zdania w tej kwestii.
- Najczęściej poparcie dla przeprowadzenia referendum wyrażają osoby w wieku 35-49 lat (61 proc.), o wykształceniu średnim (57 proc.), dochodach powyżej 5000 zł (82 proc.) oraz badani z miast od 100 do 199 tysięcy mieszkańców (69 proc.) - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.
Prof. Jacek Knopek z Wydziału Politologii i Studiów Międzynarodowych UMK w Toruniu podkreśla, że ustrój miasta Warszawy jest swoistym mankamentem w strukturze administracyjno-terytorialnej kraju od zakończenia I wojny światowej, czyli odrodzenia się Rzeczypospolitej Polskiej po latach zaborów.
- Od tego bowiem czasu nie udało się w ciągu kolejnego stulecia na tyle poprawnie dookreślić struktury okręgu stołecznego, aby nie budził on kontrowersji zarówno społecznych, jak i politycznych. Stąd kwestia ta przywoływana jest co pewien czas przez polityków. Zmiana takiego ustroju wpłynąć może jednak nie tylko na usprawnienie funkcjonowania tej specyficznej jednostki administracyjno-terytorialnej, ale doprowadzić może do nowych regulacji w zakresie funkcjonowania władz samorządowych oraz zmodyfikowania okręgów wyborczych. Elementy te mogą z kolei być wykorzystane przez niektóre partie polityczne do zabezpieczenia własnych potrzeb i interesów w tej ważnej i ludnej aglomeracji – kwituje prof. Knopek.