Wcześniej Donald Tusk, uznał, że fotomontaż zamieszczony przez konsul honorową Biniendę jest "na tyle bulwersująca, że nie można jej zostawić bez reakcji". Giertych poinformował, że wysłał pismo do prokuratury, zaznaczając, że ta "wielokrotnie podejmowała ściganie art. 216 kk w trybie publicznoskargowym".

"Wiele osób pytało mnie o możliwość przyłączenia się do zawiadomienia złożonego do prokuratury przez Donalda Tuska" - napisał w niedzielę prawnik na swoim koncie na Facebooku.

"Bez wątpienia złożenie tego zawiadomienia przez inne osoby mogłoby skłonić prokuraturę do ścigania popełnionego przestępstwa z urzędu, gdyż wielość osób składających zawiadomienie uprawdopodobniałaby istnienie interesu społecznego" - argumentuje były wicepremier.

We wpisie Giertych załączył wzór pisma do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście.

Konsul honorowa Maria Szonert-Binienda pełni swoją funkcję od miesiąca. Na swoim profilu na jednym z portai społecznościowych zamieściła zdjęcie Tuska w mundurze SS, a także m.in. wizerunek byłego szefa MSZ Radosława Sikorskiego zestawiony z szubienicą. Konsul została zawieszona przez MSZ, a dalsze decyzje mają zapaść po powrocie z Australii Witolda Waszczykowskiego.

W sobotę po południu w oświadczeniu przekazanym PAP konsul honorowa Szonert-Binienda poinformowała, że jej konto na Facebooku zostało zhakowane.