Czytaj więcej:
Na czele nowej placówki stanął Andrzej Bukowiński, do tej pory znany w Brazylii producent filmów reklamowych. Jako dziecko wyjechał z Polski tuż po wojnie, bo jego ojciec, pilot RAF, nie mógł wrócić z Wielkiej Brytanii do rządzonego przez komunistów kraju.
– Sao Paulo to brama do całej Ameryki Łacińskiej. Chcę stąd promować współpracę gospodarczą i kulturalną między Brazylią i Polską – powiedział „Rz” Bukowiński.
(na zdjęciu: Andrzej Bukowiński – konsul honorowy Polski w Sao Paolo)
Zdaniem wiceszefa MSZ Marka Magierowskiego, który brał udział w ceremonii otwarcia konsulatu, rozwijając współpracę gospodarczą, Polska, dla której priorytetem zawsze będzie Europa, „powinna jednak bardziej ambitnie patrzeć także na nieco bardziej odległe kontynenty”, wśród nich przede wszystkim Amerykę Łacińską.
(na zdjęciu od lewej: Andrzej Bukowiński – konsul honorowy w Sao Paolo; Marta Olkowska – chargé d’affaires ambasady Polski w Brasilii i Marek Magierowski - wiceminister spraw zagranicznych)
W ubiegłym roku obroty między oboma krajami sięgnęły 1,6 mld USD, ale z wyraźną przewagą brazylijskiego eksportu. Magierowski spotkał się z przedstawicielami polskich firm obecnych w Brazylii, a także z pochodzącym z Polski szefem stowarzyszenia handlowców Abramem Szajmanem.
W Sao Paulo istniał konsulat generalny RP, ale został zlikwidowany pięć lat temu przez ówczesnego szefa MSZ Radosława Sikorskiego w ramach programu redukcji kosztów działalności resortu. Jego funkcje administracyjne przejęła placówka w Kurytybie, centrum Polonii w Brazylii. W tym kraju żyje ok. 2 mln osób polskiego pochodzenia.