W Sejmie 27. dzień trwa protest niepełnosprawnych i ich opiekunów.
Wciąż domagają się przyznania 500-złotowego "dodatku na życie".
O sytuację protestujących pytany był w "Jeden na jeden" prezydencki rzecznik Krzysztof Łapiński.
Według rzecznika, rząd spełnił już jeden z postulatów protestujących - podniósł rentę socjalną z 865,03 zł do 1029,80 zł. Zaproponował też wypłatę dodatku 500 zł w świadczeniach i usługach, ale tę propozycję protestujący odrzucili.
Łapiński mówił, że prezydent Duda jest świadom żądań niepełnosprawnych, oraz że "pomaganie osobom niepełnosprawnym, spełnienie tych czy innych postulatów, jest naszą powinnością".
Jak jednak podkreślił Krzysztof Łapiński, fakt, że przez 30 ostatnich lat żaden z rządów nie poradził sobie z systemową pomocą dla niepełnosprawnych, "to też w takim globalnym znaczeniu porażka III RP" i wszystkich rządów po 1989.
Rzecznik przypomniał, że Andrzej Duda odwiedził w Sejmie protestujących, ale na pytanie, czy w związku z przedłużającym się protestem zamierza to zrobić jeszcze raz, Łapiński odpowiedział wymijająco, że w tym tygodniu prezydent rozpoczyna wizytę w USA.